lekhafoods
autorImage12
Thursday, December 13, 2012,11:52 PM by
V.Chitralekha

Posted in

Rate this Article:

 Print Hits: 2,355

SPICY CHICKEN CASSEROLE

Serves :
8

Preparation Time :
30 minutes

Cooking Time :
1 hour

Preparation Method :

  • Spread the flour on a plate. Add the coriander, cinnamon, cloves and salt and pepper and mix thoroughly, then use to coat the chicken quarters.
  • Heat the oil in a large flameproof casserole, add the chicken quarters and saute over a moderate heat for 7-10 minutes until golden on all sides.
  • Remove with a slotted spoon and set aside on a plate.
  • Heat the remaining oil in the casserole, add the celery, onion and garlic and fry over a moderate heat, stirring frequently, for about 5 minutes until the vegetables are softened but not brown.
  • Add the tomatoes and tomato puree and stir well to mix, then pour in the stock, increase the heat and bring to the boil, stirring to break up the tomatoes as much as possible.
  • Return the chicken to the casserole with the juices that have collected on the plate.
  • Cover and simmer over a gentle heat, stirring occasionally, for 40 minutes or until the chicken is tender when pierced in the thickest part with a fork.
  • Gently stir in the chopped fresh coriander, and adjust the seasoning if necessary.
  • Serve the casserole hot with boiled rice or new potatoes.

INGREDIENTS

  • 4 tablespoons plain flour
  • 2 teaspoon ground coriander 
  • 1 teaspoon ground cinnamon 
  • 1 teaspoon ground cloves
  • 6 chicken quarters, skinned
  • 5 tablespoons Sesame oil
  • 4 celery sticks, finely chopped
  • 2 onion, finely chopped
  • 4 garlic cloves, crushed
  • 500 grams can chopped or crushed tomatoes
  • 2 tablespoon tomato puree
  • 500 ml hot Chicken Stock 
  • 5 tablespoons chopped fresh coriander
  • Salt and pepper

8 comments for “Spicy Chicken Casserole”

  • 토토사이트
    Posted Wednesday, December 16, 2020 at 2:31:57 PM

    I am one of the subscribers who read your article well.토토커뮤니티사이트Your writing impressed me greatly. Your article contains a lot of information.토토사이트I think my article will be helpful to you.토토커뮤니티

  • 토토사이트
    Posted Wednesday, December 16, 2020 at 2:33:01 PM

    Your writing is perfect!! You gave me great joy!! Please visit my site and express your opinion!!토토사이트

  • 토토사이트
    Posted Wednesday, December 16, 2020 at 2:33:50 PM

    I am reading your writing well. Your article contains a lot of information.토토커뮤니티사이트Thanks to your writing, I was able to solve many problems. I would like a lot of good posts in the future.토토사이트This is my site. I need your knowledge.토토커뮤니티

  • 토토사이트
    Posted Wednesday, December 16, 2020 at 2:34:49 PM

    I will be happy if you visit my site and blog. I hope you read my article as soon as possible. Please. Thank you.토토사이트

  • 토토사이트
    Posted Wednesday, December 16, 2020 at 2:35:47 PM

    I need your help. Your knowledge is better than me. Please come to my blog and solve the problem I am having.토토사이트I ask you.토토사이트

  • Posted Monday, February 6, 2023 at 10:27:20 PM

  • Posted Saturday, February 11, 2023 at 5:33:33 PM

  • -
    Posted Tuesday, September 22, 2026 at 5:16:15 PM

Montaż anteny satelitarnej zimą, krok po kroku

Author: Lekhafoods

Zimowy wieczór, telewizor pokazuje napis „brak sygnału", a za oknem pada gęsty śnieg. Czasza wisi krzywo po wichurze albo w ogóle wyleciała ze ściany i leży w zaspie. Instalatorzy mają terminy zajęte na tygodnie, a telewizję chcesz mieć teraz, nie w kwietniu.

Uważam, że zimą antenę satelitarną można zamontować samodzielnie, bez wielkich umiejętności, pod jednym warunkiem. Większość roboty trzeba przenieść do ciepłego domu, a na zewnątrz zostawić tylko wiercenie, dokręcanie i ustawianie. W tym poradniku pokażę, co dokładnie zmienia mróz, jaki sprzęt i jakie parametry wybrać, jak przykręcić każdy element oraz jak ustawić czaszę tak, żeby śnieg nie zrywał obrazu co drugi dzień.

Zasady zimowego montażu w skrócie

Krótko dla tych, którzy skanują tekst oczami. Montaż zimą jest możliwy, jeśli masz dostęp do miejsca instalacji z gruntu, z balkonu albo ze stabilnej drabiny. Czaszę skręć w domu, końcówki kabla przygotuj w cieple, a na mrozie nie zginaj przewodu ostrymi łukami. Do polskich platform weź czaszę od 80 cm, bo mniejsze gubią sygnał przy opadach. Złącze przy konwerterze uszczelnij porządnie i ustawiaj antenę na jakość sygnału, nie na samą siłę. Dach skośny, komin i praca na wysokości zostaw instalatorowi, bo to jedyne miejsce, gdzie zima rozstrzyga, kto powinien to robić.

Co zmienia mróz w tej robocie

Sporo ludzi przekłada montaż anteny satelitarnej na wiosnę, bo obawia się mrozu, śniegu i krótkiego dnia. Tymczasem zima ma też dwie realne zalety. Drzewa są gołe, więc od razu widzisz, czy gałęzie nie zasłonią anteny, a latem liście potrafią zabić odbiór, choć na pierwszy rzut oka ich nie widać. Poza tym po świątecznym szczycie instalatorzy mają luźniejsze terminy niż w sezonie, więc na pomoc fachowca czeka się krócej.

Zmienia się natomiast zachowanie materiałów. Kabel koncentryczny na mrozie sztywnieje, a zimna izolacja pęka przy ostrym zgięciu. Pęknięta powłoka wpuszcza wodę, a woda w kablu to koniec instalacji. Standardowy promień zgięcia powinien wynosić od 10 do 20 średnic kabla, ale przy mrozie zwiększ go mniej więcej dwukrotnie. Plastikowe elementy, na przykład uchwyty konwertera, kruszeją na zimnie, więc dokręcaj je bez nadmiernej siły. Kołki rozporowe działają normalnie, natomiast chemia budowlana do kotwienia nie wiąże poniżej zera, więc jeśli w planach były kotwy chemiczne, odpuść je do wiosny. Dochodzi do tego krótki dzień, więc pracę zaplanuj między godziną 10 a 14, kiedy jest jasno i najcieplej.

Zadbaj też o ręce. Zwykłe wełniane rękawiczki ślizgają się na metalowych elementach anteny, więc weź robocze z gumowanym dnem. Cienkie rękawiczki dotykowe zostaw w domu, bo na mrozie i tak przestają działać na ekranie telefonu.

Sprzęt i parametry na zimową instalację

Podstawą jest odpowiednia wielkość czaszy. Popularne kiedyś talerze 60 cm przy polskich platformach gubią sygnał przy każdym mocniejszym opadzie, bo telewizja cyfrowa nie znika stopniowo. Obraz jest dobry, aż nagle rozpada się na kwadraty i gaśnie. Dlatego do indywidualnego odbioru pakietów Polsat Box i Canal+ z satelity Hotbird wybieraj czaszę 80-90 cm. Aluminiowa nie rdzewieje wcale, stalowa jest tańsza, ale musi mieć porządne zabezpieczenie antykorozyjne.

Konwerter, czyli głowica na wysięgniku przed czaszą, dobierasz według liczby wyjść. Single obsłuży jeden dekoder, twin dwa, na przykład dekoder z nagrywaniem, a quad cztery. Sprawdzaj współczynnik szumów w granicach 0,1-0,3 dB oraz wbudowany filtr LTE, który odcina zakłócenia od nadajników telefonii komórkowej. Standardowa średnica uchwytu konwertera to 40 mm. Swoją drogą, napis „0,1 dB" na tanim konwerterze z marketu bywa zwykłym marketingiem, więc nie przepłacaj za cyferki na pudełku.

Kabel bierz koncentryczny o impedancji 75 Ω, klasa RG-6 lub podobna, z solidnym ekranem. Jeśli podnosisz starą instalację, przewód starszy niż 5-7 lat wymień bez dyskusji. Popękana powłoka i skorodowany ekran zjadają 1-2 dB, a dokładnie ten zapas sygnału decyduje zimą o tym, czy obraz przetrwa śnieżycę.

  • czasza offsetowa 80-90 cm z wysięgnikiem i uchwytem konwertera
  • konwerter single, twin lub quad z filtrem LTE
  • kabel koncentryczny 75 Ω z solidnym oplotem, z zapasem 2-3 m
  • wtyki F z gumowymi uszczelkami, po jednym na każdy koniec przewodu
  • uchwyt ścienny lub balkonowy z rurą o średnicy 38-42 mm
  • kołki rozporowe ramowe 8-10 cm oraz wiertarka udarowa z wiertłem do betonu
  • poziomica, kompas albo aplikacja satelitarna w telefonie
  • klucze płaskie 10 i 13, nóż monterski, czarne opaski zaciskowe odporne na UV
  • prosty miernik sygnału satelitarnego ze wskaźnikiem albo druga osoba przy dekoderze

Przygotowanie w ciepłym domu

Najwięcej błędów robi się z zmarzniętymi rękami na drabinie, więc wszystko, co da się skręcić w pokoju, skręć w pokoju. Złóż czaszę z wysięgnikiem i uchwytem konwertera według instrukcji i dokręć śruby na sztywno. Konwerter wsuń w uchwyt, ale zostaw możliwość obracania, bo przy ustawianiu trzeba go będzie lekko przekręcić.

W domu przygotuj też końcówki kabla. Zdejmij 12-15 mm zewnętrznej izolacji, wywiń druciki oplotu na zewnątrz, odsłoń 8-10 mm białego dielektryka i nakręć wtyk F tak, żeby miedziana żyła wystawała 2-3 mm ponad krawędź. Żaden drucik z oplotu nie może dotykać żyły środkowej, bo takie zwarcie potrafi uszkodzić dekoder. Zwinięty kabel trzymaj w cieple do samego wyjścia na zewnątrz, ponieważ ciepły układa się wielokrotnie łatwiej niż zmarznięty.

Przy okazji sprawdź dokładnie listę narzędzi i materiałów. Bieganie po zapomniany klucz do sklepu po ciemku, przy –5°C, to według mnie najgorsza część zimowego montażu.

Montaż uchwytu na mrozie

Wiercenie i kotwienie

Przyłóż stopę uchwytu do ściany i sprawdź poziomicą, czy rura stoi idealnie w pionie, bo krzywy maszt bardzo utrudnia późniejsze ustawienie czaszy. Zaznacz ołówkiem otwory. Wierć przez ocieplenie bez udaru, żeby nie rozwalić dziury w styropianie, a w murze nośnym z udarem. Otwory wydmuchaj z pyłu, ponieważ wilgoć w środku zamarza i utrudnia wbicie kołka.

Do ściany nośnej wbij kołki ramowe zagłębione minimum 8-10 cm. Na ocieplonej elewacji stosuj kołki z tulejami dystansowymi, które nie zmiażdżą styropianu przy dokręcaniu. Otwory i krawędź stopy wypełnij silikonem dekarskim, żeby woda nie wchodziła pod elewację. Na koniec chwyć rurę oburącz i potrząśnij nią, bo konstrukcja nie ma prawa drgać ani sprężynować.

Czasza, konwerter i okablowanie

Zawieś złożoną czaszę na rurze uchwytu. Śruby mocujące zostaw tylko lekko dokręcone, bo przy ustawianiu antena musi się obracać w poziomie i pochylać w pionie. Konwerter na wysięgniku przekręć lekko zgodnie z ruchem wskazówek zegara, patrząc od frontu czaszy. To tak zwany skos konwertera i ma spory wpływ na jakość odbioru.

Kabel prowadź od konwertera łagodnymi łukami, bez ostrych zagięć, i mocuj czarnymi opaskami odpornymi na mróz i promieniowanie UV, bo białe pękają przy zaciskaniu na zimnie. Złącze F przy konwerterze zabezpiecz gumową osłonką i owiń taśmą samowulkanizującą. Woda, która wniknie do złącza i zamarznie, odcina sygnał i niszczy konwerter, a to najczęstsza zimowa awaria w tej branży.

Ustawienie anteny i kontrola sygnału

Antena satelitarna w Polsce zawsze patrzy w kierunku południowym. Jeśli łapiesz polskie platformy, czyli Polsat Box albo Canal+, celuj w satelitę Hotbird. Kanały TV Trwam, Radio Maryja oraz większość programów niemieckich i francuskich nadawane są z satelity Astra, który wisi obok, więc przy dobrej widoczności da się go złapać tą samą czaszą po drobnej korekcie ustawienia.

Najprostsza metoda ustawiania wymaga dwóch osób. Jedna stoi przy antenie i przesuwa czaszą, druga siedzi przy telewizorze i obserwuje w menu dekodera dwa paski: siłę i jakość sygnału. Zimą zamiast wykrzykiwania przez okno włącz telefon z funkcją głośnomówiącą. Czaszą ruszaj powoli, o 0,5 cm za jednym razem, i po każdym ruchu odczekaj kilka sekund, aż odczyt się ustabilizuje. Jeśli wolisz działać sam, podłącz między konwerter a kabel prosty miernik sygnału satelitarnego ze wskaźnikiem, który wystarczy do wstępnego złapania satelity.

Celuj w jakość, nie w siłę. Pasek siły potrafi stać wysoko, a obraz i tak znika przy pierwszym śniegu, bo dekoderowi brakuje zapasu jakości. Gdy wskaźnik jakości dojdzie do maksimum, dokręć wszystkie śruby ustawiające, najpierw te od pochylenia, potem te od obrotu. Po zablokowaniu sprawdź odczyt jeszcze raz, bo czasza lubi się lekko przestawić przy dokręcaniu.

Zabezpieczenie czaszy przed śniegiem

Mokry, lepki śnieg na czaszy i konwerterze działa jak zasłona, więc sygnał słabnie, aż obraz znika. Dlatego raz do roku pokryj czystą czaszę środkiem, po którym woda i śnieg zsuwają się szybciej, na przykład płynem do szyb samochodowych. Na konwerter załóż specjalną osłonę, która osłania go od góry przed deszczem i śniegiem. Nie owijaj głowicy workiem ani butelką, bo szczelne owinięcie trzyma wilgoć przy elektronice i przyspiesza awarię.

I ostatnia rada z praktyki. Montuj antenę tak nisko, na jaką pozwalają warunki widoczności, bo zimą i tak przyjdzie Ci zamiatać śnieg z czaszy. Do czaszy na wysokości pierwszego piętra dosięgniesz zwykłą miotłą z drabiny, zamiast wzywać fachowca z podnośnikiem.

Samodzielny montaż a pomoc instalatora

Samo wiercenie, dokręcanie i ustawianie to praca na 2-4 godziny dla osoby, która choć raz trzymała wiertarkę. Radzę działać samodzielnie, gdy masz dostęp do miejsca montażu z gruntu, z balkonu albo z drabiny stojącej na odśnieżonym, równym podłożu. Zrezygnuj i wezwij instalatora, gdy antena ma trafić na dach skośny, komin albo wysoko nad parterem. Fachowiec ma sprzęt asekuracyjny, doświadczenie w pracy na mrozie i miernik, który pokaże pełny obraz jakości sygnału.

Porównanie miejsc montażu pod kątem zimowej pracy przedstawia poniższa tabela.

Miejsce montażuZalety zimąRyzyka
Ściana nad parteremdrabina na odśnieżonym gruncie, łatwy dostępwiercenie w przemarzniętym murze
Balkonpraca bez drabiny, pełna kontrola ustawieniaograniczony widok w jedną stronę świata
Dach płaskidobra widoczność, stojaki dociążone bloczkami bez wierceniaoblodzona nawierzchnia i wiatr
Komin i dach skośnynajlepsza widocznośćpraca na wysokości, domena instalatora

Najczęstsze błędy przy zimowym montażu

  • ostre zginanie zimnego kabla, które kończy się pęknięciem izolacji
  • białe opaski zaciskowe, pękające na mrozie przy zaciskaniu
  • worek albo butelka na konwerterze zamiast właściwej osłony
  • luźno przykręcony uchwyt, przez co wichura przestawia czaszę
  • ustawianie na oko, bez kontroli jakości sygnału w dekoderze
  • praca na oblodzonym dachu, gdzie upadek kosztuje więcej niż usługa fachowca

Kontrola instalacji po montażu

Gdy antena wisi i działa, wejdź jeszcze raz w menu dekodera i zapisz wartości siły oraz jakości przy dobrej pogodzie. To Twój punkt odniesienia na przyszłość. Jeśli zimą odczyty spadną wyraźnie, będziesz mieć pewność, że winne są opady, a nie rozkręcona instalacja. A jeśli po tej lekturze widzisz, że Twój montaż wymaga dachu albo komina, zadzwoń do lokalnego instalatora, bo praca na dachu po lodzie bywa groźniejsza niż zepsuty odbiór.

Rate this article: 4.7 ★★★★★ (110)

We are Lekha Foods — a family-run company based in Chennai that has been bringing the world of cooking together with modern technology for over a decade. Our blog was born out of a genuine passion for cooking and a wish to share tried-and-tested recipes from Indian, European and Far Eastern cuisines, but because we also operate globally in the media and technology sector as part of the Lekha Productions group, we gradually broadened our scope to include satellite TV, digital television, broadband internet and antennas. These guides are written by our contributing editors — practitioners with years of experience in the new-technology field, who share their hands-on knowledge in a clear, accessible way. In one place you will find not only culinary inspiration, but also practical tips on how to use technology wisely in everyday life. Visit us on Facebook too: Lekhafoods Facebook. © 2026 Lekha Foods — all rights reserved.







What's new @ lekhafoods.com

Review www.lekhafoods.com on alexa.com
 Leave a Comment 

Hi...You've decided to leave a comment. That's fantastic! Please keep in mind that comments are moderated and rel="nofollow" is in use. So, please do not use a spammy keyword or a domain as your name, or it will be deleted. Let's have a personal and meaningful conversation instead. Thanks for dropping by...

(required - not published)

 Name* 
 E-mail* 

©Copyright 2012, lekhafoods, All Rights Reserved

Engineered by ZITIMA