lekhafoods
autorImage12
Thursday, January 3, 2013,1:32 AM by
Ponmathi Srilekha.S

Posted in

Rate this Article:

 Print Hits: 8,677

RICH BEEF CONSOMME

Rich Beef consommé said to one of the most refreshing soup to serve most especially to an infirm. But this is delicious and usually serves as a light course. Easy to prepare by just putting all the ingredients in large jar (depend on the numbers of person to be served), wait to boil until the juice came out from meat. Strain and put some herbs for a better presentation.
Serves :
6

Preparation Time :
20 minutes

Cooking Time :
20 minutes

Preparation Method :

  • Place the rich beef stock, beef, Madeira and brandy in a large saucepan and heat it gently for 10 minutes.
  • Add the whites of egg and the shells to the beef stock, and whisk over the heat until the mixture begins to boil.
  • When the mixture boils, remove the pan from the heat and leave it to subside for 15 minutes. Repeat this process thrice.
  • This allows the egg white to trap the sediments in the beef stock to clarify the soup. Let the rich consomme cool for 5 minutes.
  • Carefully place a piece of fine muslin over a clean saucepan and strain the soup into it.
  • Repeat this process twice, then gently reheat the consomme, add the port, season, taste and serve.

INGREDIENTS

  • 1.75 litres Rich Beef Stock
  • 500 grams beef with bone
  • 150 ml Madeira 
  • 5 tablespoons brandy or whisky 
  • Whites of 6 eggs plus the shells
  • 6 tablespoons port
  • Salt and freshly ground white pepper (to taste)

379 comments for “Rich Beef Consomme”

  • Posted Monday, February 13, 2023 at 11:42:42 PM

  • -
    Posted Thursday, June 4, 2026 at 8:21:12 PM

Po co nam dobry miernik sygnału telewizyjnego

Product rating: 4.7 ★★★★★ (126)

Kiedy ustawiamy antenę satelitarną albo naziemną tylko „na oko” albo według paska w dekoderze, bardzo łatwo skończyć z obrazem, który raz działa, a raz się przycina. Miernik sygnału pokazuje liczby, a nie samopoczucie tunera, dzięki czemu możemy sprawdzić nie tylko samą moc, ale też jakość sygnału i znaleźć realne źródło kłopotów. W praktyce różnica między prostym wskaźnikiem za kilkadziesiąt złotych a porządnym miernikiem jest taka, że ten drugi pokazuje parametry, na których pracują zawodowi instalatorzy anten satelitarnych, jak MER, BER czy stosunek sygnału do szumu. W rejonie dużego miasta, gdzie nadajniki są mocne, ale mamy sporo bloków, masztów i sieci komórkowych, taki sprzęt daje nam kontrolę nad tym, co naprawdę dzieje się na kablu koncentrycznym.

Najprostsze wskaźniki satelitarne z brzęczykiem

Podstawowa grupa to analogowe wskaźniki do anten satelitarnych, które montujemy między konwerterem a kablem idącym do dekodera. Zwykle mają dwa złącza, prostą skalę 0–100% i pokrętło tłumienia, często także sygnał dźwiękowy, który przy wzroście poziomu sygnału przyspiesza. Po podłączeniu miernik jest zasilany z dekodera, a my obracamy czaszą mniej więcej na południe z bardzo małym odchyleniem w stronę zachodu, aż wskaźnik „wejdzie” wysoko na skali. Problem polega na tym, że taki wskaźnik reaguje na wszystko, co mieści się w paśmie satelitarnym, więc potrafi pokazać piękny poziom na złym satelicie albo na sygnale kompletnie zaszumionym.

Jeśli korzystamy z takiego rozwiązania, powinniśmy pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, po znalezieniu „sufitu” skali zmniejszamy czułość pokrętłem i znowu szukamy maksimum, bo inaczej nawet niewielkie przesunięcia anteny nic nie zmienią na wskazaniach. Po drugie, zawsze warto sprawdzić na dekoderze, czy odbieramy właściwy pakiet (np. Polsat Box albo Canal+), bo sam wskaźnik tego nie powie. Po trzecie, jeśli komin albo ściana są blisko, wskaźnik może reagować na odbicia, a dopiero miernik z analizą jakości pokaże, że obraz będzie się sypał.

  • Zalety: bardzo niski koszt, prosta obsługa, wystarczy na jednorazowe ustawienie anteny w typowych warunkach.
  • Wady: brak informacji o jakości sygnału, duża podatność na błędy, brak rozróżnienia satelitów i transponderów.

Proste mierniki DVB-T/T2 bez podglądu obrazu

Do anten naziemnych dostępne są niewielkie mierniki z diodową skalą albo wychyłowym wskaźnikiem, pracujące w paśmie VHF 174–230 MHz i UHF 470–860 MHz. Często mają wbudowany mały kompas i pokrętło czułości, a zasilane są z baterii w zakresie mniej więcej 9–15 V. Podłączamy antenę do gniazda opisanego jako „ANTENNA”, a zasilanie wzmacniacza (jeśli antena takie ma) prowadzimy przez osobny separator, bo sam miernik zasilania do anteny zazwyczaj nie przepuszcza.

Praktyczny schemat działania wygląda tak: najpierw ustawiamy antenę przy pomocy kompasu mniej więcej w kierunku nadajnika, a na mierniku ustawiamy dużą czułość i szukamy maksimum wskazania. Kiedy wskaźnik dojdzie w okolice górnej części skali (np. 3–4 w instrukcji Stratos), zmniejszamy czułość pokrętłem i znowu „dokręcamy” antenę, aż wskazanie przestanie rosnąć. Po kilku takich iteracjach mamy ustawienie, które w praktyce daje już sensowny odbiór, zwłaszcza jeśli nadajnik jest relatywnie blisko. Na końcu odłączamy miernik i podłączamy antenę bezpośrednio do telewizora albo dekodera, żeby sprawdzić poziom jakości w menu odbiornika.

  • Plusy: działają z praktycznie każdą anteną naziemną, są lekkie i mobilne, dobre do szybkiej kontroli kierunku.
  • Minusy: pokazują tylko poziom, bez parametrów jakościowych, przez co trudniej ocenić, czy mamy zapas na gorszą pogodę.

Cyfrowe mierniki z wyświetlaczem dla DVB-S/S2 i DVB-T2

Krok wyżej stoją mierniki z wbudowanym tunerem i ekranem LCD, które obsługują zarówno satelitę, jak i telewizję naziemną. Taki miernik pokazuje zwykle poziom sygnału w dBµV, procentową siłę i jakość, a w lepszych modelach także parametry MER, BER i stosunek sygnału do szumu. Przykładowe urządzenia pozwalają mierzyć poziom w zakresie mniej więcej 20–100 dBµV, co w zupełności wystarcza do typowych instalacji domowych. W praktyce przy DVB-T2 na gniazdku w mieszkaniu dobrze jest widzieć poziom około 55–70 dBµV i MER co najmniej 32 dB, bo to odpowiada zaleceniom dla tego standardu.

W instalacjach satelitarnych miernik z MER i jakościowym BER pozwala ocenić, czy antena dla satelitów z pakietami Polsat Box i Canal+ jest wycelowana z zapasem, czy tylko „na styk”. Przy dobrym ustawieniu w rejonie dużego miasta rozsądnie jest dążyć do MER rzędu 12–14 dB dla transponderów z kanałami HD, bo poniżej 10 dB odbiór staje się już ryzykowny przy gorszej pogodzie. Zaletą takich mierników jest też gotowa baza satelitów i multipleksów, więc wybieramy z listy np. Hotbird albo konkretny kanał DVB-T2 i nie musimy ręcznie wpisywać częstotliwości. Dla użytkownika domowego to często złoty środek między prostym wskaźnikiem a drogim sprzętem profesjonalnym.

  • Co warto mieć: obsługę DVB-S2 i DVB-T2, pomiar MER/BER, zasilanie przedwzmacniaczy w antenach, prosty interfejs.
  • Do czego się przyda: ustawienie nowej anteny, okresowa kontrola instalacji, diagnoza, czy winny jest kabel, antena czy wzmacniacz.

Profesjonalne mierniki z analizą widma i podglądem obrazu

Profesjonalne mierniki, takie jak modele z serii z ekranem 7″ i tunerem 4K, potrafią jednocześnie mierzyć DVB-S/S2, DVB-T/T2, a nawet sygnał kablowy i na żywo pokazywać odbierany kanał. W menu znajdziemy pomiary poziomu w dBµV, MER, zapas w stosunku do granicy pracy (link margin), błędy przed i po korekcji oraz wykres widma, na którym widać każdy multipleks czy transponder osobno. Dodatkowo takie mierniki potrafią pokazać zakłócające sygnały LTE i 5G w okolicach 700 i 800 MHz, co jest realnym problemem na dachach bloków i domów położonych blisko stacji bazowych. Do tego dochodzi wyjście HDMI, możliwość nagrania zrzutów z pomiarów i certyfikat kalibracji, dzięki któremu instalator ma papier na to, że jego pomiar jest wiarygodny.

Dla domowego użytkownika taki sprzęt to zwykle przesada, ale warto wiedzieć, co robi fachowiec, kiedy prosimy go o diagnozę. Instalator podchodzi wtedy z miernikiem do anteny, pokazuje widmo i wykres MER, a potem sprawdza kolejne punkty instalacji – przed multiswitchem, za nim i na konkretnym gnieździe. Na podstawie różnic między pomiarami potrafi stwierdzić, czy winna jest korozja w złączu, uszkodzony wzmacniacz, czy na przykład źle dobrany filtr LTE. Jeżeli więc miernik w dekoderze uparcie pokazuje słabą jakość, a nasz prosty wskaźnik sygnału twierdzi, że wszystko jest świetne, często szybciej i taniej jest wezwać kogoś z takim urządzeniem niż kupować kolejne akcesoria na próbę.

Jak krok po kroku korzystać z miernika satelitarnego

Przy ustawianiu anteny satelitarnej zaczynamy od porządnego montażu masztu albo uchwytu, który nie będzie się ruszał pod wpływem wiatru. Konwerter dokręcamy tak, żeby jednak dało się nim delikatnie obracać, bo później skorygujemy jego położenie względem anteny. Następnie odłączamy kabel idący do dekodera od konwertera i wpinamy w jego miejsce wejście „Receiver” miernika, a wyjście „Satellite” łączymy krótkim kablem z konwerterem. Teraz luzujemy śruby czaszy, ustawiamy ją na południe z bardzo niewielkim odchyleniem na zachód i powoli obracamy, obserwując poziom sygnału na mierniku.

Gdy wskazania zbliżą się do maksimum, zmniejszamy czułość miernika i kontynuujemy mikroruchy anteny, aż osiągniemy możliwie najwyższy poziom i dobry MER dla wybranego transpondera. Potem dokręcamy śruby przy maszcie, korygujemy lekko obrót konwertera, znowu obserwując zmianę jakości – różnica 1–2 dB MER potrafi być widoczna przy gorszej pogodzie. Na końcu przepinamy kabel z powrotem na dekoder i wchodzimy w menu diagnostyczne, żeby upewnić się, że pasek jakości jest wyraźnie powyżej połowy skali, a nie ledwo na granicy. Jeśli miernik przy antenie pokazuje dobre parametry, a dekoder w domu nie, to znak, że coś „zjada” sygnał po drodze – wtedy przechodzimy do szukania usterki po odcinkach instalacji.

  • Jeżeli poziom przy antenie jest wysoki, a na gnieździe niski, problemem może być stary kabel albo kiepskie złącza.
  • Jeżeli poziom jest wysoki, a MER niski, zwykle winne są zakłócenia lub nieprecyzyjne ustawienie anteny.
  • Jeżeli poziom skacze w czasie, warto sprawdzić, czy antena nie jest poluzowana i czy maszt nie pracuje na wietrze.

Jak krok po kroku korzystać z miernika DVB-T2

Przy telewizji naziemnej najlepsze efekty daje praca z krótkim, tymczasowym kablem od zwrotnicy lub anteny prosto do miernika. Antenę montujemy na maszcie, pozostawiając lekki luz na obejmie, żeby dało się nią obracać, a miernik podłączamy zgodnie z opisem wejść – antena na „ANT”, zasilanie z osobnego zasilacza lub z miernika, jeśli ma taką funkcję. W menu miernika wybieramy tryb DVB-T2, lokalizację oraz konkretny kanał nadawczy, na którym pracuje interesujący nas multipleks. Następnie obracamy antenę poziomo oraz lekko w pionie, dążąc do tego, żeby poziom w dBµV i MER rosły, a błędy BER spadały.

W praktyce przy zasięgu nadajnika w rejonie dużego miasta sensownie jest celować w poziom około 55–70 dBµV na mierniku w pobliżu anteny, co powinno po uwzględnieniu strat na kablu dać przynajmniej 46 dBµV na gniazdku. MER dla DVB-T2 dobrze, jeśli wynosi więcej niż 32 dB, bo takie wartości są przyjmowane jako granica poprawnej pracy tego systemu. Po ustawieniu anteny dokręcamy obejmy i sprawdzamy sytuację na gniazdku w pokoju – miernik podłączamy kolejno w różnych miejscach instalacji, żeby zobaczyć, gdzie występuje największy spadek poziomu czy pogorszenie MER. Na końcu podłączamy telewizor, robimy automatyczne wyszukiwanie kanałów i kontrolujemy, czy obraz nie zacina się przy typowym obciążeniu sieci komórkowej, czyli na przykład wieczorem.

  • Jeżeli poziom spada gwałtownie za jednym z rozdzielaczy, może on być uszkodzony lub źle dobrany do pasma.
  • Jeżeli w widmie miernika widać mocne sygnały LTE w okolicach częstotliwości telewizji, rozważcie filtr LTE lub konsultację z instalatorem.
  • Jeżeli telewizor pokazuje niski poziom jakości mimo dobrych wskazań miernika, sprawdźcie wtyki antenowe przy samym odbiorniku.

FAQ o wyborze i użyciu mierników

Jakim miernikiem ustawić samodzielnie antenę satelitarną na Hotbird

Do samodzielnego ustawienia anteny na Hotbird w zupełności wystarczy prosty miernik z wyświetlaczem, który pokazuje siłę, jakość oraz najlepiej MER dla DVB-S2. Podłączacie go między konwerterem a kablem z domu, ustawiając czaszę na południe z delikatnym obrotem w stronę zachodu, a następnie szukacie maksimum jakości na transponderze z kanałami z pakietu, którego używacie. Warto dopilnować, żeby MER dla głównych kanałów HD był w okolicach 12–14 dB, bo niższe wartości oznaczają, że przy gorszej pogodzie mogą pojawić się zakłócenia.

Jaki miernik sygnału kupić do ustawiania anteny naziemnej DVB-T2

Jeżeli raz na jakiś czas ustawiacie jedną antenę, wystarczy prosty miernik DVB-T/T2 z diodową skalą i regulacją czułości, zgodny z pasmem VHF i UHF. Jeśli jednak chcecie porządnie sprawdzić instalację w domu i mieć zapas na przyszłe zmiany nadajników, lepiej celować w miernik z wyświetlaczem, który pokazuje poziom w dBµV i MER co najmniej dla DVB-T2. Takie urządzenie pozwala ocenić, czy sygnał na gniazdku mieści się w typowym zakresie około 46–74 dBµV i czy jakość sygnału nie balansuje na granicy możliwości odbiornika.

Jak miernikiem znaleźć usterkę w instalacji telewizyjnej w domu

Najprościej jest iść z miernikiem „po kablu”: najpierw pomiar tuż przy antenie, później przed pierwszym rozdzielaczem, za nim i na każdym gniazdku. Jeżeli poziom i MER przy antenie są dobre, a za rozdzielaczem spadają wyraźnie, to znak, że jest on uszkodzony albo źle dobrany do pasma, podobnie jest ze starymi kablami i zaśniedziałymi złączami. Jeżeli różnice pojawiają się dopiero na jednym z gniazdek, zazwyczaj wystarczy wymiana przewodu między puszką a gniazdem albo samego gniazda, bez ruszania reszty instalacji.

Kiedy lepiej zrezygnować z samodzielnych pomiarów i wezwać instalatora

Jeżeli po ustawieniu anteny według miernika nadal widzicie na dekoderze bardzo niski poziom jakości albo sygnał działa tylko w określonych godzinach, warto poprosić o pomoc kogoś z profesjonalnym miernikiem z analizą widma. Fachowiec może sprawdzić, czy przyczyną są zakłócenia LTE, niewłaściwe filtry, złe dopasowanie wzmacniaczy albo problem z wieloma punktami odbioru w jednym domu. Taka wizyta często kończy się korektą ustawienia anteny, wymianą kilku elementów instalacji i pomiarem „na papierze”, który pozwala później łatwiej diagnozować ewentualne kolejne usterki.

What's new @ lekhafoods.com

Review www.lekhafoods.com on alexa.com
 Leave a Comment 

Hi...You've decided to leave a comment. That's fantastic! Please keep in mind that comments are moderated and rel="nofollow" is in use. So, please do not use a spammy keyword or a domain as your name, or it will be deleted. Let's have a personal and meaningful conversation instead. Thanks for dropping by...

(required - not published)

 Name* 
 E-mail* 

©Copyright 2012, lekhafoods, All Rights Reserved

Engineered by ZITIMA