lekhafoods
autorImage12
Tuesday, August 26, 2014,2:38 PM by
J.Sujatha

Posted in

Rate this Article:

 Print Hits: 1,931

FRENCH VEAL STEW

Serves :
6

Preparation Time :
20 minutes

Cooking Time :
2 hours

Preparation Method :

  • Put the veal, baby onions, onion, carrot, leek, and bouquet garni in a large pan. Add the chicken stock and bring to a boil over high heat.
  • Simmer on low, skimming frequently until the veal is tender, about 1 hour. Strain the stock, reserving the liquid. Set the veal and baby onions aside. Discard the other vegetables.
  • Melt the butter in a saucepan over medium heat. Add the flour and stir until the sauce is white, 5 minutes.
  • Remove from the heat and whisk in the cooking stock. Simmer on low for 5 minutes. Add the mushrooms and simmer for 10 minutes.
  • Whisk the cream and egg yolks in a small bowl. Add the hot sauce. Stir the yolk mixture into the remaining sauce.
  • Add the lemon juice and season with salt and pepper. Return the veal to the pan and gently heat through. Serve hot, garnished with parsley.

INGREDIENTS

  • 2 kg veal shoulder or breast, cut into bite-size chunks
  • 20 white baby onions
  • 2 onions, studded with 4 cloves
  • 2 medium carrot, halved
  • 2 small leek, halved lengthwise
  • 2 bouquet garni
  • 1.5 litre hot chicken stock
  • 4 tablespoons butter
  • 50 grams all-purpose (plain) flour
  • 15 button mushrooms
  • 150 ml cream
  • 4 large egg yolks
  • 4 tablespoons lemon juice
  • Salt and freshly ground black pepper
  • Fresh parsley, to garnish

10 comments for “French Veal Stew”

  • Posted Thursday, February 16, 2023 at 3:56:56 AM

  • -
    Posted Friday, June 19, 2026 at 4:29:56 PM

Jaki jest cel wymiany małej anteny satelitarnej na większą ?

Rating of the specialty 4.8 ★★★★★ (126)

W wielu domach wciąż wiszą anteny satelitarne o średnicy 60 cm, które montowano jeszcze za czasów platform Cyfra+ czy Wizja TV. Przez lata sprzęt ten radził sobie całkiem nieźle – dopóki telewizja nie przeszła na wyższe standardy nadawania. Dziś, gdy Polsat Box i Canal+ oferują kanały w rozdzielczości 4K, stare czasze okazują się zbyt małe, by zapewnić odbiór bez zakłóceń. Do tego dochodzi naturalne zużycie: poluzowane mocowania, korozja blachy, pordzewiałe śruby przy konwerterze. Taka antena przy silniejszym wietrze potrafi zmienić położenie o kilka milimetrów – a to już wystarczy, by sygnał spadł do zera akurat w trakcie oglądania meczu.

Objawy są dość charakterystyczne. Obraz „kostkuje” przy deszczu lub gęstych chmurach, niektóre kanały znikają całkowicie, a inne działają bez zarzutu. Na forach internetowych można znaleźć dziesiątki wątków, w których użytkownicy anten 60 cm skarżą się na zanikający sygnał z transponderów nadających HBO, Polsat Sport News czy Wydarzenia 24. Wymiana samego konwertera czasem pomaga, ale jeśli czasza jest już skorodowana, a uchwyt poluzowany, to tylko kwestia czasu, zanim problem powróci. Wtedy jedynym sensownym wyjściem jest wymiana całego zestawu na większy i solidniejszy.

Jaka średnica anteny będzie odpowiednia

Na polskim rynku dostępne są czasze o średnicach od 60 do 120 cm. Dla odbioru kanałów z satelity Hotbird 13E, na którym nadają polskie platformy, optymalnym wyborem do domów jednorodzinnych i mieszkań jest antena 80 cm. Taki talerz daje wyraźnie wyższy zysk energetyczny niż model 60 cm – różnica wynosi około 3-4 dB, co w praktyce oznacza, że sygnał jest mniej więcej dwukrotnie silniejszy. Dzięki temu nawet podczas intensywnych opadów deszczu czy śniegu obraz pozostaje czysty, bez pikseli i zacinania.

Anteny 90 cm i większe stosuje się głównie tam, gdzie sygnał z satelity jest słabszy – na przykład na wschodnich krańcach kraju albo w miejscach, gdzie drzewa lub sąsiednie budynki częściowo zasłaniają widok na niebo. Trzeba jednak pamiętać, że im większa czasza, tym większy opór stawia wiatrowi. Oznacza to, że uchwyt i mocowanie muszą być odpowiednio masywniejsze. W bloku czy na balkonie antena 80 cm to zwykle górna granica rozsądku – większy talerz może już sprawiać problemy z montażem anteny satelitarnej i być narażony na podmuchy.

Średnica czaszyZysk energetyczny (orientacyjnie)Zalecane zastosowanieOdporność na deszcz/śnieg
60 cm~34-35 dBiSD/HD, dobre warunkiSłaba – zaniki przy opadach
80 cm~37-38 dBiHD/4K, uniwersalnaDobra – stabilny odbiór
90-100 cm~39-40 dBi4K, trudne lokalizacjeBardzo dobra
110-120 cm~41-42 dBiInstalacje zbiorcze, słaby zasięgNajlepsza, ale duży wiatr

Materiał czaszy – stal czy aluminium

Większość tanich anten dostępnych w marketach budowlanych i sklepach RTV wykonana jest z blachy stalowej ocynkowanej, malowanej proszkowo. To przyzwoity wybór, o ile powłoka lakiernicza nie zostanie uszkodzona podczas montażu. Niestety, po kilku latach na krawędziach czaszy i przy otworach montażowych często pojawia się rdza. Korozja sama w sobie nie niszczy od razu odbioru – fale elektromagnetyczne odbijają się od metalu nawet z nalotem rdzy – ale z czasem prowadzi do odkształceń i osłabienia konstrukcji. Zardzewiała antena to również zagrożenie: przy silnym wietrze może pęknąć i spaść.

Droższą, ale trwalszą opcją są anteny aluminiowe. Aluminium nie rdzewieje, jest lżejsze od stali i nie wymaga dodatkowego zabezpieczania. Minusem jest cena – aluminiowa czasza 80 cm kosztuje od 180 do nawet 500 zł, podczas gdy stalową można kupić już za 100-170 zł. Są też anteny z tworzyw sztucznych z zatopioną folią aluminiową, ale te spotyka się rzadziej i głównie w wyższych półkach cenowych. Do zwykłego użytku domowego stal ocynkowana z dobrą powłoką proszkową w zupełności wystarczy, pod warunkiem że co kilka lat sprawdzi się stan śrub i uchwytu.

Konwerter – serce instalacji

Wymieniając antenę na większą, warto od razu pomyśleć o nowoczesnym konwerterze. Stare modele z pojedynczym wyjściem (tzw. Single) pozwalają podłączyć tylko jeden dekoder. Jeśli w domu są dwa lub trzy telewizory, potrzebny jest konwerter typu Twin (2 wyjścia) albo Quad (4 wyjścia). Każde wyjście wymaga jednak osobnego kabla prowadzonego od anteny do pokoju – a to oznacza wiercenie dodatkowych otworów i ciągnięcie przewodów przez pół mieszkania.

Rozwiązaniem, które od kilku lat zdobywa popularność, jest technologia Unicable (SCR). Konwerter Unicable ma jedno wyjście, ale potrafi obsłużyć nawet 4, 8, a w nowszej wersji Unicable II – do 32 tunerów jednocześnie. Sygnał płynie jednym kablem koncentrycznym, a przy telewizorach montuje się zwykłe rozgałęźniki (splitery). Każdy dekoder dostaje własny, niezależny kanał częstotliwości. Działa to zarówno z dekoderami Canal+ (Ultrabox+ 4K, Dualbox+ 4K), jak i Polsat Box (Polsat Box 4K, 4K Lite, Soundbox 4K, Evobox Stream). Warunek: dekoder musi mieć w menu opcję konfiguracji Unicable – i na szczęście wszystkie nowsze modele obu platform ją posiadają.

Ceny konwerterów Unicable zaczynają się od około 95 zł za podstawowy model Opticum SCR z 2 wyjściami Legacy, przez 170-200 zł za wersje z większą liczbą kanałów (np. Inverto Unicable II 32 User), aż po 250-300 zł za modele programowalne z obsługą DVB-T. Do zwykłego mieszkania z dwoma lub trzema telewizorami w zupełności wystarczy konwerter za 120-170 zł.

Kabel koncentryczny – nie każdy się nadaje

Przy okazji wymiany anteny warto też wymienić stary kabel. Przewody pamiętające lata 90. mają często żyłę ze stali miedziowanej, która po latach koroduje i wprowadza dodatkowe tłumienie. Do instalacji satelitarnej potrzebny jest kabel koncentryczny o impedancji 75 omów z żyłą miedzianą o średnicy co najmniej 1,0 mm. Standardem w instalacjach domowych jest przewód typu Triset-113 (żyła miedziana 1,13 mm, podwójny ekran z folii aluminiowej i oplotu, tłumienie około 18 dB na 100 m przy częstotliwości 2150 MHz).

Kabel prowadzony na zewnątrz budynku musi mieć płaszcz odporny na promieniowanie UV i wilgoć – najlepiej sprawdzają się przewody z oznaczeniem PE (polietylen) lub w wersji żelowanej, gdzie przestrzeń między żyłą a ekranem wypełniona jest żelem blokującym wnikanie wody. Cena takiego kabla to około 2-4 zł za metr bieżący przy zakupie z rolki 100-metrowej. Do poprowadzenia wewnątrz mieszkania można użyć tańszego przewodu w płaszczu PVC (1,50-2,50 zł/mb).

Do zarabiania końcówek używa się złączy kompresyjnych typu F. W przeciwieństwie do zwykłych wtyków nakręcanych, złącze kompresyjne zaciska się na kablu specjalną zaciskarką, tworząc połączenie szczelne i odporne na wyrwanie. Koszt przyzwoitej zaciskarki to 40-80 zł, a pojedyncze złącze kompresyjne kosztuje 1-3 zł. Jeśli nie chcemy inwestować w narzędzie, można poprosić sprzedawcę w sklepie z osprzętem antenowym o zarobienie końcówek przy zakupie kabla.

Uchwyt i mocowanie – stabilność przede wszystkim

Antena 80 cm waży wraz z konwerterem około 4-6 kg, ale przy silnym wietrze siła działająca na mocowanie może być kilkukrotnie większa. Dlatego uchwyt musi być solidny. Najczęściej stosuje się uchwyty ścienne z rurą o średnicy 38-50 mm, wykonane ze stali ocynkowanej lub nierdzewnej. Ceny zaczynają się od 30 zł za proste modele malowane proszkowo, przez 60-100 zł za solidne uchwyty ze stali nierdzewnej, aż po 120-150 zł za maszty o długości 60-80 cm z podwójnym ramieniem.

Do montażu na balkonie wygodne są uchwyty balkonowe – obejmy zaciskane na balustradzie, niewymagające wiercenia w elewacji. Kosztują 40-80 zł. Na dachu skośnym stosuje się uchwyty kominowe (opaski ze stali nierdzewnej, 50-90 zł) lub stojaki dachowe z podstawą obciążaną betonowymi płytkami (80-150 zł).

Do przymocowania uchwytu do ściany z betonu lub cegły pełnej wystarczą kotwy rozporowe M8 lub M10 (średnica 8-10 mm, długość 60-80 mm). W przypadku ściany z pustaków lub gazobetonu lepiej sprawdzą się kotwy chemiczne – żywica wstrzykiwana do otworu tworzy połączenie mocniejsze niż sam mur. Zestaw żywicy z prętem gwintowanym to wydatek rzędu 25-50 zł. Po przykręceniu uchwytu warto zabezpieczyć otwory silikonem dekarskim, żeby woda nie wnikała w ścianę.

Jak samodzielnie wymienić antenę – krok po kroku

Wymianę anteny można przeprowadzić samemu, jeśli ma się podstawowe narzędzia i odrobinę cierpliwości. Poniżej opisujemy całą procedurę – od demontażu starego sprzętu po ustawienie nowego.

  • Odłącz dekoder od prądu. Konwerter jest zasilany napięciem z dekodera – jeśli nie odłączymy zasilania, możemy uszkodzić elektronikę przy odkręcaniu kabla.
  • Zdemontuj starą antenę. Odkręć śruby mocujące czaszę do uchwytu, zdejmij konwerter, a na końcu odkręć uchwyt od ściany. Sprawdź stan kołków w murze – jeśli są skorodowane lub poluzowane, wyjmij je i przygotuj nowe otwory.
  • Zamocuj nowy uchwyt. Wyznacz miejsce wiercenia, używając poziomicy – maszt musi być idealnie pionowy. Wywierć otwory odpowiednim wiertłem (do betonu – wiertło udarowe, do pustaka – bez udaru). Oczyść otwory szczotką lub odkurzaczem. Włóż kołki, przyłóż uchwyt i dokręć śruby z podkładkami.
  • Złóż nową antenę. Przykręć czaszę do obejmy na maszcie, ale nie dokręcaj śrub na sztywno – antena musi dać się obracać i zmieniać kąt nachylenia podczas ustawiania. Zamontuj konwerter w uchwycie przy czaszy, ustawiając go wstępnie tak, by kabel wychodził mniej więcej poziomo (dokładny skręt ustawia się później).
  • Poprowadź nowy kabel. Od anteny do miejsca, gdzie stoi dekoder. Unikaj ostrych zagięć – minimalny promień gięcia dla kabla Triset to około 5 cm. Przy przejściu przez ścianę użyj przepustu lub rurki osłonowej. Na obu końcach kabla zaciśnij złącza kompresyjne F.
  • Podłącz miernik sygnału. Jeśli masz miernik – podłącz go między konwerter a dekoder. Jeśli nie – możesz użyć samego dekodera i telewizora, ale potrzebujesz drugiej osoby, która będzie obserwować wskaźnik sygnału na ekranie.
  • Ustaw azymut i elewację. Antenę na Hotbirda ustawia się na południe z lekkim odchyleniem na zachód. Poluzuj śruby regulacji i powoli obracaj czaszę w lewo-prawo, szukając najsilniejszego sygnału. Gdy znajdziesz maksimum w poziomie, zablokuj azymut i przejdź do regulacji kąta nachylenia (elewacji) – ruchy góra-dół, aż wskaźnik sygnału osiągnie najwyższą wartość.
  • Dostrój konwerter. Poluzuj obejmę konwertera i delikatnie obracaj go wokół osi (tzw. skręt), obserwując wskaźnik jakości sygnału. Różnica między dobrym a złym ustawieniem może wynosić nawet 20-30% na wskaźniku. Po znalezieniu optymalnej pozycji dokręć wszystkie śruby.
  • Zabezpiecz połączenia. Owiń złącza F przy konwerterze taśmą samowulkanizującą lub załóż osłonki gumowe – woda, która dostanie się do złącza, spowoduje korozję i stopniowy zanik sygnału.

Kiedy wezwać instalatora

Nie każdy ma ochotę wspinać się po drabinie na wysokość 5-8 metrów z wiertarką i anteną pod pachą. Jeśli mieszkasz na wyższym piętrze bloku, antena ma być montowana na dachu albo ściana jest ocieplona styropianem (co wymaga specjalnych kotew termicznych), lepiej powierzyć to fachowcowi. Instalatorzy dysponują miernikami z funkcją analizy widma, które pokazują nie tylko siłę sygnału, ale też jego jakość i ewentualne zakłócenia – ustawienie anteny takim sprzętem zajmuje kilkanaście minut i daje pewność, że wszystko działa optymalnie.

W Warszawie i okolicznych miejscowościach – takich jak Otwock, Piastów, Legionowo, Piaseczno czy Wołomin – działa wiele firm oferujących montaż anten satelitarnych. Ceny samej usługi (bez sprzętu) wahają się od 200 do 350 zł, w zależności od stopnia skomplikowania instalacji i odległości dojazdu. Niektórzy instalatorzy oferują też pakiety obejmujące dostawę anteny, konwertera, kabla i uchwytu wraz z montażem – to wygodne rozwiązanie, bo nie trzeba samemu kompletować części.

Element zestawuPrzedział cenowy (zł)Uwagi
Antena stalowa 80 cm100-170Malowana proszkowo, z uchwytem konwertera
Antena aluminiowa 80 cm180-500Lżejsza, odporna na korozję
Konwerter Unicable SCR (podstawowy)95-1704-8 kanałów, 1-2 wyjścia Legacy
Konwerter Unicable II (zaawansowany)200-300Do 32 tunerów, programowalny
Kabel Triset-113 PE (1 mb)2-4Zewnętrzny, żelowany lub UV
Kabel koncentryczny PVC (1 mb)1,50-2,50Wewnętrzny
Uchwyt ścienny stalowy30-100W zależności od długości i materiału
Uchwyt balkonowy40-80Bez wiercenia
Złącze kompresyjne F (szt.)1-3Wymaga zaciskarki
Zaciskarka do złączy F40-80Jednorazowy wydatek

Najczęstsze błędy przy wymianie anteny

Z doświadczeń osób, które same zabierały się za wymianę, wynika, że pewne pomyłki powtarzają się regularnie. Po pierwsze – zbyt słabe dokręcenie śrub uchwytu. Antena pod wpływem wiatru pracuje, a drgania potrafią w ciągu kilku miesięcy poluzować nawet mocno skręcone połączenie. Warto użyć podkładek sprężystych i po tygodniu od montażu sprawdzić, czy wszystko trzyma.

Po drugie – zapominanie o uszczelnieniu złączy. Woda, która kapie po kablu i trafia do złącza F przy konwerterze, potrafi w ciągu jednej zimy zniszczyć styk. Taśma samowulkanizująca kosztuje kilka złotych, a oszczędza godziny późniejszego szukania usterki. Po trzecie – ustawianie anteny „na oko”, bez miernika i bez patrzenia na wskaźnik w dekoderze. Nawet doświadczeni instalatorzy nie ustawiają anteny bez pomiaru – ludzkie oko nie jest w stanie wyczuć różnicy między sygnałem na poziomie 60% a 85%, a to właśnie te 25% decyduje o tym, czy podczas deszczu obraz będzie stabilny, czy zacznie się sypać.

Po czwarte – stosowanie zwykłych przedłużaczy i łączników zamiast dedykowanych złączy F. Każde dodatkowe połączenie na kablu to tłumienie rzędu 1-2 dB. Przy instalacji, gdzie kabel ma 20-30 metrów, takie straty mogą przesądzić o braku odbioru słabszych transponderów. Jeśli kabel trzeba połączyć, używa się do tego złącza przelotowego F-F (tzw. beczki), a nie skręcania żył na taśmę izolacyjną.

Czy większa antena zawsze oznacza lepszy odbiór

Wbrew pozorom, nie zawsze. Większa czasza zbiera więcej sygnału, ale jest też bardziej kierunkowa – ma węższą wiązkę odbiorczą. Oznacza to, że antena 100 cm musi być ustawiona znacznie dokładniej niż 80 cm, bo nawet niewielkie odchylenie od właściwego kierunku powoduje duży spadek sygnału. Do tego dochodzi większy opór wiatru i konieczność zastosowania masywniejszego uchwytu. W praktyce, dla odbioru Hotbirda w centralnej Polsce, antena 80 cm to rozsądny kompromis między siłą sygnału a łatwością montażu.

Jeśli jednak mieszkasz w miejscu, gdzie sygnał jest naturalnie słabszy – na przykład w dolinie, w otoczeniu wysokich drzew albo w budynku stojącym bardzo blisko innych zabudowań – warto rozważyć antenę 90 cm. Różnica w cenie między 80 a 90 cm to zwykle 30-50 zł, a zysk energetyczny jest odczuwalny. Pamiętaj tylko, że im większa czasza, tym solidniejszy musi być uchwyt – i tym więcej miejsca potrzeba na jej zamontowanie.

Co zrobić ze starą anteną

Zdemontowana antena 60 cm, nawet jeśli jest zardzewiała, nie musi od razu trafiać na złom. Jeśli czasza nie jest powyginana, a konwerter sprawny, można taki zestaw wykorzystać do odbioru innego satelity – na przykład Astry 19,2E, gdzie nadawane są niemieckie i francuskie kanały, a także TV Trwam i Radio Maryja. Wystarczy dokupić drugi konwerter i uchwyt montażowy na dwa satelity (tzw. zeza) albo ustawić starą antenę niezależnie, jako drugi zestaw. Niektórzy wykorzystują stare czasze jako anteny do odbioru naziemnej telewizji DVB-T2 – po zdjęciu konwertera i zamontowaniu anteny kierunkowej na tym samym maszcie.

Jeśli antena jest w zbyt złym stanie, by ją ponownie wykorzystać, oddaj ją do punktu zbiórki złomu lub PSZOK-u. Stal i aluminium z czaszy nadają się do recyklingu, podobnie jak miedziane elementy z konwertera i kabla.

What's new @ lekhafoods.com

Review www.lekhafoods.com on alexa.com
 Leave a Comment 

Hi...You've decided to leave a comment. That's fantastic! Please keep in mind that comments are moderated and rel="nofollow" is in use. So, please do not use a spammy keyword or a domain as your name, or it will be deleted. Let's have a personal and meaningful conversation instead. Thanks for dropping by...

(required - not published)

 Name* 
 E-mail* 

©Copyright 2012, lekhafoods, All Rights Reserved

Engineered by ZITIMA