lekhafoods
autorImage12
Thursday, January 3, 2013,3:07 AM by
V.Chitralekha

Posted in

Rate this Article:

 Print Hits: 9,784

HEAVENLY GARLIC DIP WITH CRUDITES

Serves :
4

Preparation Time :
15 minutes

Cooking Time :
30 minutes

Preparation Method :

  • Separate the bulbs of garlic into individual cloves. Place them on a baking sheet and roast in a preheated oven at 200°C / 400°F / Gas mark 6 for 8 - 10 minutes. Leave to cool for a few minutes.
  • Peel the garlic cloves, and then chop them finely.
  • Heat the olive oil in a saucepan or frying pan (skillet) and add the chopped garlic and chopped onion. Fry gently for 8 - 10 minutes until softened. Remove the pan from the heat.
  • Mix the lemon juice, tahini and parsley into the garlic mixture. Season to taste with salt and pepper. Transfer to a small heatproof bowl and keep warm at one side of the barbecue.
  • Serve with fresh vegetable crudités, chunks of French bread or warm pitta (pocket) breads.

INGREDIENTS

  • 2 bulbs garlic
  • 6 tablespoons cooking oil
  • 1 small onion, chopped finely
  • 2 tablespoons lemon juice
  • 3 tablespoons tahini (sesame seed paste)
  • 2 tablespoons chopped fresh parsley
  • Salt and pepper

To serve

  • Fresh vegetable crudités
  • French bread or warmed pitta (pocket) breads

1124 comments for “Heavenly Garlic Dip with Crudites”

Jak odbierać setki bezpłatnych kanałów z anteny satelitarnej

Rating of the specialty 4.7 ★★★★★ (116)

Przeciętny posiadacz telewizji satelitarnej korzysta z jednego satelity i nawet nie podejrzewa, że jego własna antena może równocześnie odbierać kanały z kilku pozycji orbitalnych. Wystarczy kilka zmian w sprzęcie i odrobina cierpliwości, by zamiast wyłącznie Hotbirda mieć dostęp również do Astry, a wraz z nią do setek dodatkowych programów. Problem nie tkwi w braku możliwości sprzętowych, tylko w nieświadomości użytkowników oraz obawie przed majstrowaniem przy instalacji, która pozornie wygląda na skomplikowaną.

Co zyskujesz, odbierając sygnały z kilku satelitów

Główna zaleta konfiguracji na kilka satelitów to dostęp do bogatszej oferty programowej bez dokładania drugiej czaszy na dachu czy balkonie. Z Hotbirda (13°E) nadają polskie platformy – Canal+ i Polsat Box – a także dziesiątki niekodowanych stacji, w tym TVP Info HD, Polo TV, Eska TV Extra czy 4fun.tv. Astra (19,2°E) dorzuca do tego kanały niemieckie, francuskie i hiszpańskie, między innymi Das Erste HD, ZDF HD, RTL, ProSieben, a także TV Trwam i Radio Maryja, których próżno szukać na Hotbirdzie. Łączna liczba bezpłatnych programów z obu pozycji sięga blisko 850 kanałów. Dla polsko-niemieckiej rodziny albo kogoś, kto chce oglądać relacje sportowe w oryginalnych wersjach językowych, to przepaść w porównaniu z pojedynczym satelitą.

Dwie drogi do odbioru z kilku satelitów

W domowych warunkach stosuje się przede wszystkim dwa rozwiązania: konwerter typu monoblock oraz układ multifeed zwany potocznie zezem. Każde z nich ma swoje mocne strony i ograniczenia, które trzeba rozważyć przed zakupem sprzętu.

RozwiązanieJak działaZaletyOgraniczenia
Konwerter MonoblockDwa konwertery w jednej obudowie, zintegrowane z przełącznikiem DiSEqC. Zakłada się go w miejsce zwykłego konwertera na istniejącej antenie 80–90 cm.Prosty montaż, mniej kabli i złączek, czystszy wygląd instalacji, mniejsze straty sygnału na połączeniach.Działa tylko z antenami o średnicy od 75 do 95 cm. Nie nadaje się do instalacji zbiorczych. Rozstaw promienników dostosowany fabrycznie – kupuje się monoblock pod konkretną parę satelitów (najczęściej Hotbird + Astra).
Układ multifeed (zez)Na jednej czaszy montuje się od 2 do 4 osobnych konwerterów na specjalnym uchwycie. Każdy konwerter celuje w innego satelitę.Można odbierać 3 lub 4 satelity jednocześnie, większa elastyczność w doborze pozycji orbitalnych, działa z antenami od 80 cm wzwyż.Wymaga precyzyjnego ustawienia każdego konwertera osobno. Więcej elementów, kabli i przełączników DiSEqC. Przy mniejszych czaszach (poniżej 80 cm) konwertery zachodzą na siebie, co utrudnia strojenie.

Dla typowego odbiorcy, który chce mieć Hotbirda i Astrę na jednym talerzu, monoblock jest zazwyczaj wygodniejszym wyborem. Montaż ogranicza się do zdjęcia starego konwertera i założenia nowego na tym samym uchwycie – bez dokładania przełączników i dodatkowych linek. Osoby chcące rozbudować instalację o trzeciego satelitę, na przykład 23,5°E lub 28,2°E, powinny spojrzeć w stronę uchwytów multifeed takich producentów jak Triax, TechniSat czy Inverto.

Sprzęt – co będzie potrzebne

Zanim przystąpisz do pracy, zgromadź wszystkie elementy. Dzięki temu unikniesz schodzenia z drabiny w połowie roboty. Oto lista rzeczy, bez których montaż wielosatelitarny się nie uda:

  • Antena 80–90 cm – mniejsza nie da rady przy monoblocku, bo boczne ognisko Astry wypadnie za słabo. Producenci tacy jak CORAB, TechniSat, Triax czy Inverto oferują czasze aluminiowe malowane proszkowo, z ocynkowanym wysięgnikiem.
  • Konwerter Monoblock (Single, Twin lub Quad) – Single do jednego dekodera, Twin do dwóch niezależnych tunerów, Quad do czterech. Wewnątrz obudowy znajdują się dwa promienniki i przełącznik DiSEqC.
  • Kabel koncentryczny 75 Ohm – najlepiej klasy RG-6 z żyłą miedzianą o średnicy 1,0–1,13 mm, z potrójnym ekranowaniem (folia + oplot + folia). Taki kabel mniej tłumi sygnał na dłuższych odcinkach i lepiej znosi warunki na zewnątrz budynku.
  • Złącza kompresyjne typu F – mosiężne, niklowane, odporne na korozję. Do ich montażu używa się zaciskarki kompresyjnej (np. MASTER HT-H518A), która zaprasowuje tuleję na kablu, tworząc trwałe połączenie odporne na wilgoć.
  • Miernik sygnału satelitarnego – choćby najprostszy model ze skalą LED i brzęczykiem. Podłącza się go między konwerter a dekoder i obserwuje wskazania przy regulacji kątów anteny.
  • Uchwyt ścienny lub maszt – z kołkami rozporowymi dobranymi do rodzaju ściany (beton, pustak, cegła). Uchwyt musi być solidny; antena 80 cm przy silnym wietrze działa jak żagiel.
  • Poziomica i kompas albo smartfon z aplikacją pokroju SatFinder lub DishPointer. Narzędzia te wskażą przybliżony azymut i elewację dla twojej lokalizacji.

Przygotowanie miejsca pod instalację

Antena musi widzieć niebo w kierunku południowym – dla Hotbirda czaszę ustawia się na południe z bardzo niewielkim odchyleniem na zachód. Przed wierceniem warto wyjąć telefon i sprawdzić w aplikacji DishPointer, czy na linii wzroku nie ma drzew, słupów ani wyższych budynków. Gałęzie, które latem są pełne liści, zimą mogą być gołe – sezon montażu ma więc znaczenie. Jeśli antena zawisła nisko, ewentualne odgarnięcie śniegu z czaszy zimą będzie prostsze niż przy montażu na szczycie dachu.

Mocowanie uchwytu zaczyna się od wyznaczenia otworów wiertarką i osadzenia kołków rozporowych. Maszt lub ramię uchwytu trzeba wypoziomować – jeśli rurka stoi krzywo, każdy kolejny stopień regulacji będzie obarczony błędem. Przykręcenie czaszy do masztu zostawia się na razie luźno, żeby móc nią swobodnie poruszać przy ustawianiu kierunku.

Montaż konwertera i wstępne ustawienie

Konwerter monoblock wkłada się w obejmę na wysięgniku – zawsze złączem F skierowanym do dołu, żeby woda nie spływała po kablu do gniazda. Główkę konwertera odpowiadającą za Hotbirda umieszcza się centralnie w obejmie (to ona będzie zbierać sygnał z głównego ogniska czaszy), natomiast główka dla Astry znajdzie się automatycznie w pozycji bocznej. Następnie podłącza się kabel do wyjścia konwertera i drugi koniec do miernika sygnału. Miernik z kolei łączy się z dekoderem.

W tym momencie zaczyna się najżmudniejsza część pracy – regulacja azymutu (kierunek lewo-prawo) i elewacji (kąt nachylenia czaszy góra-dół). Powolne ruchy, zatrzymanie na kilka sekund po każdej zmianie (dekoder potrzebuje chwili na odświeżenie wskazań), obserwacja paska na mierniku. Gdy tylko wskaźnik zacznie rosnąć, ruchy stają się minimalne – dosłownie na milimetry. Gdy poziom jest najwyższy, blokuje się śruby mocujące czaszę i przechodzi do skręcenia konwertera. Chwyta się go za obudowę i delikatnie obraca w obejmie, jednocześnie patrząc na miernik – kilka stopni w lewo lub prawo potrafi podnieść sygnał o kilkanaście procent.

Jeśli mimo kręcenia anteną nie udaje się trafić w satelitę, warto skorzystać z pomocy instalatora. Niektóre serwisy – na przykład CYFRA.TV, który ma własnych instalatorów anten satelitarnych w Warszawie oraz oddziały i ekipy w okolicznych miejscowościach – wykonują autoryzowane naprawy Polsat Box, Canal+, anten i całych systemów satelitarnych na terenie Warszawy i sąsiednich powiatów. Przy każdej usterce związanej z montażem anteny satelitarnej czy antenami naziemnymi potrafią udzielić technicznego wsparcia. Fachowiec z miernikiem cyfrowym zrobi to samo w kilkanaście minut i dodatkowo sprawdzi, czy kabel nie ma zwarć.

Konfiguracja dekodera pod dwa satelity

Sam odbiornik, czy to Ultrabox+ 4K, Dualbox+ 4K, Canal+ BOX+ (lub sprzedawany na własność model WiFiBox+ – Sagemcom DSIW74), czy też urządzenia Polsat Box takie jak Polsat Box 4K, Polsat Box 4K Lite, Soundbox 4K albo dostępny w sklepach RTV Evobox Stream – wszystkie one obsługują standard DiSEqC. W menu instalacji antenowej trzeba wybrać opcję przełącznika DiSEqC 1.0 i przypisać porty: Hotbird na port 1 (lub A), Astra na port 2 (lub B). W niektórych monoblockach produkowanych z myślą o rynku zachodnim kolejność może być odwrotna, więc po zapisaniu ustawień najlepiej od razu uruchomić skanowanie transponderów testowych z obu satelitów i sprawdzić, czy kanały z Hotbirda i Astry faktycznie się wyświetlają.

W serwisie Canal+ i serwisie Polsat Box można dostać moduły CAM CI+, które wkłada się bezpośrednio do telewizora z wbudowanym tunerem satelitarnym. Rozwiązanie to sprawdza się przy odbiorze z monoblocka, o ile telewizor ma w ustawieniach obsługę DiSEqC. W przeciwnym razie obraz z drugiego satelity nie zostanie odczytany.

Typ konwerteraLiczba wyjśćIlu odbiorników obsłużyZalecane zastosowanie
Monoblock Single1Jeden dekoder lub telewizor z tunerem SATNajprostsza instalacja domowa, jeden telewizor
Monoblock Twin2Dwa niezależne odbiorniki lub jeden z funkcją nagrywania (PVR)Salon + sypialnia, nagrywanie jednego kanału przy oglądaniu drugiego
Monoblock Quad4Cztery gniazda – każdy domownik ogląda co chce z dowolnego z dwóch satelitówDom z kilkoma odbiornikami, bez potrzeby multiswitcha
Multifeed 3–4 konwerteryZależnie od typu LNBOd 1 do kilkunastu z użyciem multiswitchaOdbiór z 3–4 satelitów na jednej czaszy, większe domy i pensjonaty

Kiedy coś idzie nie tak – najczęstsze pułapki

Doświadczenie setek osób, które próbowały samodzielnego ustawienia anteny satelitarnej, pokazuje powtarzające się błędy. Pierwszy to zbyt słabe zamocowanie uchwytu – cztery kołki w pustaku bez kotwy chemicznej po pół roku luzują się pod wpływem wibracji od wiatru i antena traci sygnał. Drugi to brak zapasu miejsca z boku anteny – przy monoblocku główka boczna wystaje poza obrys czaszy i jeśli obok stoi komin albo ściana szczytowa, może po prostu nie złapać Astry. Trzeci to zastosowanie kabla o dużej tłumienności na odcinkach dłuższych niż 25 metrów – sygnał dociera do dekodera tak osłabiony, że przy pierwszym deszczu obraz znika. Czwarty to przekręcenie złącza F na siłę – oplot wchodzi w kontakt z żyłą środkową, powstaje zwarcie i dekoder przestaje zasilać konwerter.

Osobną kategorią są zakłócenia zewnętrzne, na przykład od nadajników LTE. Jeśli antena patrzy dokładnie na południe, a w tym samym kierunku stoi maszt telefonii komórkowej, warto zaopatrzyć się w konwerter z wbudowanym filtrem LTE albo dokupić filtr montowany na przewodzie. Bez tego zabezpieczenia silny sygnał z nadajnika potrafi całkowicie zablokować odbiór satelitarny na niektórych częstotliwościach.

Kolejny szczegół dotyczy listwy zaciskowej na uchwycie – jeśli śruby trzymające czaszę nie są dokręcone równomiernie, pod wpływem nagrzewania i stygnięcia metalu talerz „płynie” i po kilku tygodniach trzeba go ponownie dostrajać. Tymczasem dobrze przykręcona i raz ustawiona antena pracuje latami bez poprawek.

Kiedy instalator jest rozsądnym wyjściem

Są sytuacje, gdy samodzielne grzebanie przy instalacji mija się z celem. Dotyczy to szczególnie budynków z utrudnionym dojściem do miejsca montażu, dachów stromych, gdzie praca bez asekuracji grozi wypadkiem, oraz układów wieloodbiornikowych, gdzie jeden monoblock Quad to za mało i potrzebny jest multiswitch z konwerterami Quattro. Podobnie rzecz wygląda przy instalacji anteny satelitarnej na wynajmowanym mieszkaniu – zarządca często wymaga zaświadczenia od wykonawcy, że montaż nie naruszył konstrukcji budynku. Fachowy serwis wystawi taki dokument i weźmie odpowiedzialność za ewentualne usterki.

Niezależnie od tego, czy konfigurację wielosatelitarną wykonujesz sam, czy zlecasz ją specjaliście, jedna zasada pozostaje niezmienna: antena 80–90 cm, solidny kabel z dobrze zaciśniętymi złączami, konwerter renomowanej marki i cierpliwość przy strojeniu dają sumarycznie lepszy efekt niż najdroższy dekoder podłączony do byle jak skręconej instalacji. Satelity wiszą nieruchomo na orbicie od lat – raz dobrze wycelowana czasza będzie ci służyć dopóty, dopóki nie zmieni się układ przeszkód terenowych przed nią albo dopóki wichura nie przesunie uchwytu.

What's new @ lekhafoods.com

Review www.lekhafoods.com on alexa.com
 Leave a Comment 

Hi...You've decided to leave a comment. That's fantastic! Please keep in mind that comments are moderated and rel="nofollow" is in use. So, please do not use a spammy keyword or a domain as your name, or it will be deleted. Let's have a personal and meaningful conversation instead. Thanks for dropping by...

(required - not published)

 Name* 
 E-mail* 

©Copyright 2012, lekhafoods, All Rights Reserved

Engineered by ZITIMA