lekhafoods
autorImage12
Friday, December 14, 2012,8:50 PM by
V.Chitralekha

Posted in

Rate this Article:

 Print Hits: 2,887

FIELD-ROASTED LAMB

Serves :
6

Preparation Time :
40 minutes

Cooking Time :
2 hours

Preparation Method :

  • Make slits all over the lamb and insert generous slivers of fresh garlic into the slits.
  • Lightly crush the whole pepper corns in a pestle and mortar or rolling pin, it preferred.
  • Tip the yogurt, oil and crushed peppercorns into a bowl, then add the dill and mix together well.
  • Spread the yogurt paste evenly I over the lamb. Put the lamb in, a glass dish, cover loosely with foil .and then refrigerate the lamb for 1 -2 days. Turning it twice.
  • Transfer the lamb to a roasting tin and let it come back to room temperature. Preheat the oven to 220°C/425°F/Gas 7. Remove the foil. Pour in the stock and lemon juice and cook, uncovered, for 20 minutes.
  • Reduce the oven temperature to 180°C/350°F/Gas 4 and continue roasting for a further 1 ¼ -1 ½ hours, basting occasionally. Remove from the oven and keep covered in a warm place for 15-20 minutes before carving. Use the juices from the pan to make gravy.
  • Serve with roast potatoes, boiled spinach and baby carrots.

INGREDIENTS

  • 1.75 kg leg of lamb
  • 4 large garlic cloves, cut into slivers 
  • 1 teaspoon whole peppercorns
  • 300 ml natural yogurt
  • 1 tablespoon Cooking oil
  • 1 tablespoon chopped fresh dill 
  • 300 ml lamb or vegetable stock 
  • 2 tablespoon lemon juice potatoes, spinach and carrots, to serve

7 comments for “Field-Roasted Lamb”

Instalacja anteny telewizyjnej w lokalu gastronomicznym

Rating of the specialty 4.7 ★★★★★ (122)

Przed zamówieniem ekipy montażowej czy zakupem pierwszego lepszego kompletu antenowego, trzeba solidnie przyjrzeć się otoczeniu lokalu. W mieście, gdzie stoi dużo budynków blisko siebie, sygnał z satelity Hotbird dociera do nas z kierunku południowego, z bardzo niewielkim odchyleniem na zachód. Kąt, pod jakim "patrzy" nasza antena, to w przybliżeniu 29-30 stopni nad horyzont. Jeśli więc od południa mamy ścianę sąsiedniego bloku lub gęste korony drzew, to nawet najlepszy sprzęt nam nie pomoże. Czasem wystarczy przesunąć punkt montażu anteny satelitarnej o metr w bok albo zastosować uchwyt o dłuższym wysięgniku, żeby ominąć przeszkodę. Warto też sprawdzić, czy zarządca budynku nie ma specjalnych regulacji dotyczących wieszania czegokolwiek na elewacji – w nowych inwestycjach deweloperskich bywa z tym różnie.

Kolejna sprawa to odległość od dekoderów do anteny. W lokalach gastronomicznych często mamy do czynienia z rozległym rozkładem pomieszczeń – sala główna, ogródek, strefa VIP na piętrze. Każdy metr kabla koncentrycznego to pewien spadek jakości sygnału. Przy standardowym przewodzie o tłumieniu rzędu 20 dB na 100 metrów, nie ma co liczyć na to, że poprowadzimy kabel z dachu na parter i dalej do piwnicy bez żadnych strat. Rozwiązaniem są wzmacniacze sygnału lub systemy multiswitchowe, ale o tym za chwilę.

Wybór anteny i konwertera

Na rynku dominują anteny offsetowe o średnicy od 60 do 120 centymetrów. Dla odbioru polskich pakietów z satelity Hotbird, czyli tego, na którym nadają Polsat Box i Canal+, w zupełności wystarcza czasza o wymiarach 80-90 centymetrów. Mniejsze modele, takie jak popularne 60-centymetrowe "talerze", mogą się sprawdzić w idealnych warunkach, ale przy nawet niewielkich opadach deszczu czy śniegu jakość obrazu zacznie się sypać. Dla lokalu, gdzie klient płaci za transmisję meczu i oczekuje ostrego obrazu na dużym ekranie, to zbyt duże ryzyko.

Konwerter, czyli to urządzenie na ramieniu anteny, które zbiera sygnał, powinien być typu Universal LNB. Jeśli planujemy odbiór z więcej niż jednego satelity, na przykład z Hotbirda i Astry (gdzie ląduje TV Trwam czy kanały niemieckie i francuskie), potrzebujemy konwertera podwójnego albo systemu z multiswitchem. Konwerter Monoblock, który ma w sobie dwa odbiorniki ustawione pod stałym kątem, sprawdzi się, gdy oba satelity są blisko siebie na orbicie – a tak właśnie jest w przypadku Hotbirda13°E) i Astry (19,2°E). Montaż takiego konwertera jest prostszy niż dwóch osobnych, bo nie trzeba precyzyjnie ustawiać każdego z nich niezależnie.

System multiswitchowy – serce instalacji dla baru

W domu jednorodzinnym z jednym, dwoma telewizorami sprawa jest prosta – kabel z konwertera idzie prosto do dekodera. W lokalu gastronomicznym, gdzie potrzeba obsłużyć kilka, a czasem kilkanaście ekranów, takie podejście jest niepraktyczne. Każdy dekoder wymaga niezależnego sygnału, bo klient przy jednym stoliku chce oglądać Ligę Mistrzów, a przy drugim Ekstraklasę. Rozwiązaniem jest właśnie multiswitch – urządzenie, które rozdziela sygnał z konwertera na wiele wyjść.

Multiswitch podłączamy pomiędzy konwerter a dekodery. Konwerter typu Quatronie mylić z Quad!) ma cztery wyjścia, z których każde odpowiada za inną polaryzację i zakres częstotliwości. Te cztery sygnały trafiają do multiswitcha, a ten na swoich wyjściach generuje pełny sygnał dla każdego podłączonego dekodera. Na rynku znajdziemy urządzenia z 8, 12, 16, a nawet 24 wyjściami. Popularne modele, takie jak Spaun SMK 55243 FA, pozwalają na kaskadowe łączenie – czyli podpinamy do jednego multiswitcha drugi i mamy jeszcze więcej punktów odbioru. Dla baru z 10 telewizorami wystarczy jeden multiswitch 12-wyjściowy, ale jeśli planujemy rozbudowę, lepiej od razu wziąć pod uwagę taką opcję.

Ceny multiswitchy wahają się w zależności od liczby wyjść i producenta. Za urządzenie 8-wyjściowe zapłacimy od 200 do 400 zł, modele z 12-16 wyjściami to koszt rzędu 350-700 zł, a profesjonalne rozwiązania z 24 lub więcej portami mogą kosztować od 600 do nawet 1200 zł. Warto doliczyć też konwerter Quatro, który kosztuje od 80 do 200 zł, oraz okablowanie – dobrej jakości kabel koncentryczny z miedzianym rdzeniem to wydatek od 2 do 5 zł za metr bieżący.

Dekodery i moduły – co wybrać do lokalu

Tutaj pojawia się pytanie, czy lepiej postawić na dekodery od operatora, czy kupić urządzenia na własność. Zarówno Canal+, jak i Polsat Box oferują dekodery 4K wyłącznie w formie wynajmu. To oznacza, że za każdy odbiornik płacimy miesięczny abonament w ramach pakietu. W lokalu z 10 telewizorami koszt takiego rozwiązania potrafi być spory, ale z drugiej strony mamy pewność, że sprzęt jest kompatybilny z ofertą i nie musimy się martwić o aktualizacje oprogramowania.

Alternatywą są odbiorniki satelitarne z systemem operacyjnym Enigma 2, popularne wśród zaawansowanych użytkowników. Takie dekodery, dostępne w sklepach z akcesoriami satelitarnymi, pozwalają na instalację kart dostępu warunkowego za pomocą modułów CI+. W ofercie Canal+ znajdziemy moduł CAM ECP, a w Polsat Box – moduł CAM CI+. Wkładamy taki moduł do slotu w dekoderze, wsuwamy kartę abonencką i gotowe. Zaletą jest to, że kupujemy dekoder raz i nie płacimy za jego wynajem. Wadą – konieczność samodzielnego konfigurowania i ewentualnych aktualizacji.

RozwiązanieZaletyWadyPrzybliżony koszt jednorazowy
Dekoder od operatora (wynajem)Pełna kompatybilność, automatyczne aktualizacje, wsparcie techniczneComiesięczna opłata za każdy dekoder, brak własności sprzętuW ramach abonamentu
Dekoder Enigma 2 + moduł CI+Jednorazowy zakup, elastyczność konfiguracji, możliwość użycia z różnymi kartamiKonieczność samodzielnej konfiguracji, ryzyko problemów z aktualizacjami300-800 zł za dekoder + 100-250 zł za moduł CI+
Smart TV Box z aplikacją operatoraBrak potrzeby osobnego dekodera, intuicyjna obsługaWymaga stabilnego internetu, nie wszystkie kanały dostępne przez aplikację150-400 zł za urządzenie

Publiczne odtwarzanie – aspekt prawny

To temat, o którym wielu właścicieli lokali zapomina albo go lekceważy, a potem przychodzi niemiły list od kancelarii prawnej. Odtwarzanie programów telewizyjnych w miejscu publicznym, jakim jest bar czy restauracja, wymaga specjalnej licencji. Standardowa umowa abonencka z operatorem telewizji satelitarnej uprawnia nas do oglądania treści wyłącznie w celach prywatnych. Jeśli wyświetlamy mecz na ekranie, przy którym siedzi kilkudziesięciu klientów, to de facto dokonujemy publicznego odtworzenia.

Licencje na publiczne odtwarzanie wykupuje się osobno. Firmy takie jak MPLC Polska reprezentują producentów filmowych w tej kwestii. Z kolei platformy streamingowe, jak Viaplay, oferują własne licencje komercyjne na pokazywanie wydarzeń sportowych w lokalach. Koszty takich licencji bywają różne i zależą od wielkości lokalu, liczby ekranów oraz rodzaju wyświetlanych treści. Warto to sprawdzić bezpośrednio u dostawcy, bo konsekwencje braku licencji mogą być dotkliwe – od kar umownych po procesy sądowe.

Okablowanie i rozprowadzenie sygnału po lokalu

Każdy dekoder musi mieć swoje indywidualne połączenie z multiswitchem. To oznacza, że jeśli mamy 10 telewizorów, potrzebujemy 10 osobnych kabli koncentrycznych biegnących od multiswitcha do każdego z odbiorników. W nowo wybudowanym lokalu, gdzie ściany są jeszcze gołe, poprowadzenie kabli nie stanowi problemu. W lokalu działającym, z wykończonymi wnętrzami, trzeba kombinować – kanały kablowe przy listwach przypodłogowych, prowadzenie przewodów pod sufitem podwieszanym albo przez kanały wentylacyjne.

Kabel koncentryczny do zastosowań satelitarnych powinien mieć impedancję 75 omów i być ekranowany podwójną warstwą folii aluminiowej oraz oplotem. Tanie kable z marketu budowlanego często mają kiepskie ekranowanie i łapią zakłócenia z pobliskich urządzeń elektrycznych – lodówek, klimatyzatorów, oświetlenia LED. W lokalu gastronomicznym, gdzie takich źródeł zakłóceń jest sporo, nie warto oszczędzać na przewodach. Porządny kabel kosztuje od 3 do 6 zł za metr, a przy instalacji na 10 punktów zużyjemy go od 150 do 300 metrów, w zależności od rozkładu pomieszczeń.

Przy każdym gniazdku antenowym montujemy gniazdo satelitarne z filtrem zwrotnym. To niewielkie urządzenie, które kosztuje od 15 do 40 zł za sztukę, dba o to, żeby sygnał płynął tylko w jednym kierunku – od anteny do dekodera – i nie powodował odbić. Złącza na końcach kabla powinny być zaciskane, nie skręcane. Profesjonalna zaciskarka kosztuje od 80 do 150 zł i jest to inwestycja, która się zwraca, bo źle zaciśnięte złącza to najczęstsza przyczyna problemów z sygnałem.

Ustawianie anteny krok po kroku

Po zamontowaniu uchwytu i przykręceniu anteny przychodzi moment, który wielu amatorów uważa za czarną magię – ustawianie kierunku. W praktyce nie jest to takie trudne, ale wymaga cierpliwości. Antenę kierujemy na południe z minimalnym odchyleniem na zachód. Kąt elewacji, czyli pochylenia czaszy w pionie, ustawiamy wstępnie na około 29-30 stopni. Na uchwycie anteny jest skala z podziałką – ustawiamy wskaźnik na odpowiednią wartość i dokręcamy śrubę, ale nie na sztywno – będziemy jeszcze delikatnie korygować położenie.

Podłączamy dekoder do telewizora i do konwertera. W menu dekodera szukamy zakładki z pomiarem siły i jakości sygnału. Większość odbiorników, nawet tych prostszych, wyświetla dwa paski – jeden pokazuje siłę sygnału, drugi jego jakość. Siła mówi nam, czy antena w ogóle "widzi" satelitę, a jakość – czy sygnał jest na tyle dobry, żeby obraz był stabilny. Delikatnie obracamy antenę w poziomie, obserwując paski. Gdy siła skoczy, zatrzymujemy się i zaczynamy precyzyjną regulację – ruchy o centymetr, góra-dół, lewo-prawo. Szukamy momentu, w którym jakość sygnału osiągnie minimum 70-80 procent. Poniżej tej wartości mogą pojawiać się przycięcia obrazu, szczególnie przy złej pogodzie.

Po osiągnięciu zadowalającej jakości dokręcamy wszystkie śruby na uchwycie. Sprawdzamy, czy po dokręceniu paski nie spadły – czasem sam ruch klucza potrafi przesunąć antenę o ułamek stopnia. Jeśli wszystko jest w porządku, zabezpieczamy połączenie kabla z konwerterem taśmą samowulkanizującą, żeby wilgoć nie dostawała się do złącza.

Typowe usterki i jak sobie z nimi radzić

Najczęstszy problem, z jakim spotykają się właściciele lokali z telewizją satelitarną, to nagły zanik sygnału. Jeśli wcześniej wszystko działało, a nagle ekran robi się czarny albo pojawia się komunikat o braku sygnału, zaczynamy od najprostszych rzeczy.

  • Sprawdzenie kabli – wychodzimy do anteny i oglądamy kabel od konwertera do miejsca, gdzie wchodzi do budynku. Ptaki lubią siadać na antenach, wiewiórki gryzą kable, a silny wiatr potrafi wyrwać przewód z zacisku. Jeśli kabel jest uszkodzony, wymieniamy go na nowy.
  • Sprawdzenie złączy – odkręcamy złącze F na konwerterze i patrzymy, czy środkowy przewodnik nie jest zaśniedziały albo złamany. Czyścimy go drobnym papierem ściernym i zakładamy z powrotem.
  • Sprawdzenie multiswitcha – jeśli sygnał zanikł tylko na części telewizorów, problem leży prawdopodobnie w multiswitchu albo w kablu prowadzącym do konkretnego dekodera. Podłączamy dekoder bezpośrednio do konwertera, omijając multiswitch. Jeśli obraz wraca, multiswitch do wymiany.
  • Sprawdzenie ustawienia anteny – silny wiatr potrafi przesunąć czaszę nawet o kilka stopni. Jeśli jakość sygnału spadła, ale nie zniknęła całkowicie, prawdopodobnie antena się przestawiła. Wracamy do procedury ustawiania opisanej wyżej.

Inny częsty kłopot to błędy na ekranie dekodera oznaczone kodami liczbowymi. Na przykład w systemach DirecTV popularne są kody 775 i 785, które najczęściej oznaczają problem z multiswitchem typu SWMSingle Wire Multiswitch) albo z zasilaniem tego urządzenia. W polskich systemach od Polsat Box czy Canal+ kody błędów są inne, ale zasada ta sama – jeśli dekoder nie może porozumieć się z multiswitchem, trzeba sprawdzić, czy multiswitch jest podłączony do zasilacza i czy zasilacz działa.

Pytania i odpowiedzi

  • Czy mogę użyć zwykłej anteny satelitarnej z domu w lokalu gastronomicznym? – Fizycznie tak, ale w praktyce to ryzykowne. Domowe anteny są często mniejsze i nie przewidziane do pracy z systemami multiswitchowymi. W lokalu potrzebujesz solidniejszej czaszy i konwertera Quatro zamiast standardowego.
  • Ile dekoderów mogę podłączyć do jednego multiswitcha? – To zależy od modelu multiswitcha. Te z 8 wyjściami obsłużą 8 dekoderów, z 12 wyjściami – 12, i tak dalej. Jeśli potrzebujesz więcej punktów, łączysz dwa multiswitchy kaskadowo.
  • Czy potrzebuję osobnego internetu do dekoderów 4K? – Dekodery 4K od Canal+ i Polsat Box korzystają z sygnału satelitarnego, nie z internetu. Internet jest potrzebny tylko do usług dodatkowych, jak wypożyczalnia filmów na żądanie czy aktualizacja oprogramowania. Jeśli jednak korzystasz z dekodera strumieniowego, jak Evobox Stream od Polsat Box, to tak – stabilne łącze internetowe jest konieczne.
  • Co to jest moduł CI+ i czy każdy dekoder go obsługuje? – Moduł CI+ to wkładka, do której wkładasz kartę abonencką operatora. Wsuwasz go do slotu CI w telewizorze lub dekoderze. Nie każde urządzenie ma taki slot – starsze telewizory i najtańsze dekodery go nie posiadają. Przed zakupem sprawdź specyfikację techniczną.
  • Jak często trzeba serwisować instalację satelitarną w lokalu? – Przegląd warto robić raz do roku. Sprawdza się wtedy stan kabli, złączy, uchwytów i samej anteny. W naszym klimacie szczególnie po zimie, bo mróz i lód potrafią uszkodzić izolację kabli i poluzować śruby na uchwycie.

What's new @ lekhafoods.com

Review www.lekhafoods.com on alexa.com
 Leave a Comment 

Hi...You've decided to leave a comment. That's fantastic! Please keep in mind that comments are moderated and rel="nofollow" is in use. So, please do not use a spammy keyword or a domain as your name, or it will be deleted. Let's have a personal and meaningful conversation instead. Thanks for dropping by...

(required - not published)

 Name* 
 E-mail* 

©Copyright 2012, lekhafoods, All Rights Reserved

Engineered by ZITIMA