CHICKEN IN THE BASKET
Preparation Method :
- Cover the noodles with boiling water and leave to stand for 1 minute, then drain well. Toss the chicken with the garlic and ginger and set aside while you prepare the baskets.
- Heat oil in a wok or deep fat fryer. Test the temperature with a piece of rice noodle: if it immediately rises to the surface and expands, the oil is ready.
- Once the oil is hot, arrange one-sixth of the noodles in the wire draining spoon, pushing them against the sides and making a hollow in the middle.
- Immerse the spoon in the hot oil and fry for 10 seconds or until the shape of the noodle basket is set. Slip the basket off the spoon and turn it over in the oil.
- Cook for a little longer or until the basket is golden brown all over. Drain on plenty of kitchen paper, and keep warm. Shape and fry the remaining noodle baskets.
- Pour off all but 1 tablespoon of the oil from the wok. Add the sesame oil and when it is hot, add the chicken and spring onions and stir-fry over a high heat for 2 minutes.
- Then add the sugar, fish sauce, curry paste and coconut milk. Stir for 1 minute or until the sauce begins to thicken. Add oyster sauce to taste.
INGREDIENTS
- 150 grams rice vermicelli noodles
- 500 grams boneless chicken thighs, sliced
- 2 garlic clove, crushed
- 1 inch piece root ginger, grated
- Peanut Oil for deep-frying
- 2 teaspoon sesame oil
- 5 spring onions, finely sliced
- 2 teaspoon light soft brown sugar
- 2 tablespoon fish sauce
- 3 tablespoon red curry paste
- 300 ml coconut milk
- 3 tablespoon oyster sauce
- Red pepper, finely sliced, to garnish
8 comments for “Chicken in the Basket”
Jaki miernik kupić do montażu anteny satelitarnej
Ustawianie anteny satelitarnej w pojedynkę to jeden z tych momentów, gdy człowiek zaczyna żałować, że nie ma kogo poprosić o pomoc. Stoisz na dachu albo na balkonie, w jednej ręce trzymasz klucz, w drugiej telefon, a przez okno ktoś co chwilę krzyczy, czy pasek jakości już się podniósł. Po kilku takich próbach okazuje się, że wystarczyło kupić jedno nieduże urządzenie i cała robota wygląda zupełnie inaczej.
Poniżej wyjaśniam, jaki miernik wybrać do samodzielnego i taniego montażu, czym różnią się poszczególne typy, jak je podłączyć i jak krok po kroku ustawić antenę, żeby odbiór był stabilny również wtedy, gdy na niebie zbiera się gruba warstwa chmur.
W skrócie: do domu, w którym antenę ustawia się raz na kilka lat, wystarczy prosty cyfrowy miernik z wyświetlaczem, taki jak model WS-6933, albo jeszcze tańszy wskaźnik wskazówkowy. Sprzęt, którym na co dzień posługują się instalatorzy, jest tu zbędny.
Dwa typy mierników, które mają sens przy jednej antenie
Na rynku jest kilka grup urządzeń, ale przy pojedynczej instalacji domowej liczą się tak naprawdę dwie. Pierwsza to cyfrowe mierniki z ekranem, druga to proste wskaźniki z wychylającą się wskazówką. Reszta to sprzęt dla ludzi, którzy jeżdżą od klienta do klienta i potrzebują zupełnie innych możliwości.
Miernik cyfrowy z wyświetlaczem
Model WS-6933 to przedstawiciel najpopularniejszej grupy mierników cyfrowych. Ma kolorowy ekran LCD, własny akumulator i polskie menu, więc nie musisz się domyślać, co znaczy dany skrót. Na ekranie widzisz jednocześnie kilka wartości: poziom sygnału, jego jakość w procentach oraz wskaźnik błędów. To ostatnie jest ważne, bo sam poziom sygnału potrafi być wysoki, a odbiór i tak się rwie.
Największą zaletą tego typu urządzeń jest wbudowana lista satelitów i transponderów. Miernik rozpoznaje, na którą pozycję na niebie trafiłeś, i pokazuje jej nazwę. Dzięki temu nie ustawisz anteny na przypadkowego satelitę, co przy tanich wskaźnikach zdarza się naprawdę często. Urządzenie obsługuje standardy DVB-S i DVB-S2, a więc zarówno starsze, jak i nowsze przekazy, w tym kanały nadawane w wysokiej rozdzielczości. Radzi sobie też z protokołami DiSEqC 1.0, 1.1 i 2.0 oraz sygnałem 22 kHz, dzięki czemu poradzi sobie z instalacją, w której pracuje kilka konwerterów przełączanych z dekodera.
Do tego dochodzi sygnał dźwiękowy, którego ton zmienia się razem ze wzrostem jakości odbioru. To drobiazg, ale w praktyce bardzo pomaga, bo nie musisz bez przerwy zerkać na ekran, gdy obracasz anteną. W komplecie znajdziesz zwykle zasilacz, kabel USB do aktualizacji oprogramowania oraz smycz. Akumulator wystarcza na około 3 godziny pracy, co przy jednym montażu jest zapasem aż nadto. Nowsze wersje oprogramowania obsługują także instalacje jednokablowe typu Unicable i SCR, więc jeśli kiedyś podłączysz kilka odbiorników przez jeden przewód, miernik nadal będzie przydatny.
Wskaźnik wskazówkowy
Drugi typ to analogowy wskaźnik, nazywany potocznie satfinderem. To niewielkie pudełko z wychylającą się wskazówką i głośniczkiem, które nie ma własnego zasilania. Prąd pobiera wprost z dekodera przez kabel antenowy, więc nie musisz pamiętać o ładowaniu baterii. Skala jest zwykle opisana od 0 do 10, a im mocniejszy sygnał, tym wyżej wędruje wskazówka i tym wyższy staje się pisk.
Cena jest tu najmocniejszym argumentem. Taki wskaźnik kosztuje ułamek tego, co miernik cyfrowy, i do jednorazowego ustawienia anteny naprawdę wystarcza. Ma jednak poważną wadę. Reaguje na każde źródło fal, a nie na konkretnego satelitę. Piszczy tak samo przy Hot Birdzie, Astrze i innych pozycjach, więc łatwo pomylić kierunki. Bez wstępnego zorientowania się, gdzie w ogóle skierować czaszę, można stracić sporo nerwów.
Druga niedogodność to brak informacji o jakości sygnału. Wskaźnik pokazuje tylko jego ogólną moc, a to nie to samo. Antena może być ustawiona tak, że wskazówka wychyla się mocno, a obraz na ekranie i tak się zacina przy pierwszej gorszej pogodzie. W takich urządzeniach jest jeszcze pokrętło czułości. Gdy wskazówka dochodzi do końca skali, zmniejszasz czułość i szukasz dalej, aż znajdziesz najwyższy możliwy punkt.
Czego lepiej nie kupować na jeden montaż
Profesjonalne mierniki z analizą widma, pomiarem wielu parametrów i podglądem obrazu kosztują kilkanaście razy więcej niż sprzęt domowy. Są przeznaczone dla instalatorów, którzy pracują codziennie i muszą rozwiązywać skomplikowane problemy na dachach bloków. Dla jednej anteny przy domu to wyrzucone pieniądze. Zamiast inwestować w taki sprzęt, rozsądniej jest zapłacić za jednorazową usługę fachowca, jeśli montaż anteny satelitarnej okaże się trudniejszy, niż zakładałeś.
Porównanie obu rozwiązań
| Cecha | Wskaźnik wskazówkowy | Miernik cyfrowy z ekranem |
|---|---|---|
| Zasilanie | z dekodera przez kabel | własny akumulator |
| Rozpoznawanie satelity | nie rozróżnia pozycji | tak, pokazuje nazwę |
| Rodzaj wskazań | tylko wychylenie wskazówki | poziom, jakość w procentach, błędy |
| Obsługa instalacji | podstawowa | DiSEqC, Unicable, SCR |
| Zastosowanie | jednorazowa korekta | samodzielny montaż od zera |
Jak podłączyć miernik do instalacji
Zanim wejdziesz na dach, przygotuj krótki odcinek kabla koncentrycznego o długości około 1–1,5 metra, zakończony z obu stron wtykami F. Taki kabel, nazywany czasem pomocniczym, pozwoli wpiąć miernik bezpośrednio przy antenie, bez ciągnięcia długiego przewodu.
- Wskaźnik wskazówkowy ma dwa złącza. Jedno opisane jako TO LNB łączysz krótkim kablem z konwerterem na antenie, drugie, opisane jako TO REC, z przewodem biegnącym od dekodera.
- Miernik cyfrowy podłączasz podobnie, ale zasilasz go własnym akumulatorem, więc dekoder nie musi być włączony w trakcie pomiaru.
- Przed podłączeniem czegokolwiek wyłącz dekoder z prądu. To prosty sposób, żeby uniknąć przypadkowego zwarcia przy skręcaniu złączy.
- Po zakończeniu pracy odłącz miernik i połącz kabel antenowy bezpośrednio z konwerterem, a samo złącze zabezpiecz przed wilgocią taśmą samowulkanizującą albo gumową osłonką.
Ustawianie anteny krok po kroku
Zanim wyjdziesz na dach lub balkon, sprawdź w internecie albo w darmowej aplikacji na telefon, w którą stronę nieba masz skierować czaszę i pod jakim kątem ją pochylić dla swojej miejscowości. Dla polskich platform, takich jak Polsat Box czy Canal+, chodzi o satelitę Hot Bird, natomiast kanały niemieckie i francuskie oraz stacje religijne znajdziesz na Astrze. Aplikacje do pozycjonowania anten pokazują też, czy po drodze nie stoi drzewo albo sąsiedni budynek.
Kolejny krok to ustawienie masztu. Musi być idealnie pionowy, bo każde odchylenie od pionu psuje późniejsze regulacje. Sprawdź to zwykłą poziomicą, zanim przykręcisz uchwyt na stałe.
Teraz najważniejsza część, czyli szukanie sygnału. Poluzuj śruby odpowiedzialne za ruch poziomy i pionowy tak, żeby antena dała się przesuwać, ale sama nie opadała. Ustaw wstępnie kąt pochylenia zgodnie z tym, co podpowiedziała aplikacja. Włącz miernik i bardzo powoli obracaj czaszę w poziomie. Ruchy powinny być milimetrowe, bo satelita zajmuje na niebie naprawdę wąski fragment.
Gdy miernik wykryje sygnał, wskazówka gwałtownie się wychyli albo na ekranie pojawi się nazwa satelity i wzrosną procenty. Wtedy przestań kręcić i przejdź do drobnych korekt. Najpierw dopracuj ustawienie w poziomie, potem w pionie, a na samym końcu delikatnie obróć sam konwerter w uchwycie. Ten ostatni ruch potrafi dodać kilka procent jakości, których wcześniej brakowało.
Gdy uzyskasz najwyższe możliwe wskazania, dokręć wszystkie śruby, robiąc to na krzyż, żeby antena nie przesunęła się przy dokręcaniu. Dopiero potem odłącz miernik i podłącz kabel bezpośrednio do konwertera.
Sprawdzenie odbioru po zdjęciu miernika
Po podłączeniu kabla bezpośrednio do konwertera wejdź w menu dekodera i znajdź zakładkę z ustawieniami anteny. Zobaczysz tam dwa paski: moc sygnału i jakość sygnału. Ten drugi jest ważniejszy. Wysoka moc przy niskiej jakości oznacza, że antena patrzy w dobrym kierunku, ale jest źle dostrojona. Dopiero gdy oba paski są wysokie, odbiór będzie stabilny. Jeśli po ustawieniu jakość utrzymuje się na niskim poziomie, spróbuj jeszcze raz delikatnie skorygować położenie czaszy i skos konwertera.
Co jeszcze warto mieć pod ręką
- Poziomica o długości 20–40 cm do wypoziomowania masztu.
- Klucze płaskie i nasadowe w rozmiarach dopasowanych do śrub uchwytu, zwykle od 10 do 13 mm.
- Kabel koncentryczny o impedancji 75 omów, w odcinku od kilku do kilkunastu metrów, zależnie od odległości anteny od dekodera.
- Wtyki F i zaciskarka albo gotowy, zarobiony kabel, żeby uniknąć błędów przy zakładaniu złączy.
- Taśma samowulkanizująca do zabezpieczenia połączeń przed deszczem i śniegiem.
- Telefon z aplikacją do pozycjonowania anten, który podpowie kierunek i pomoże wykryć przeszkody.
Najczęstsze pomyłki przy samodzielnym montażu
Pierwszy błąd to ustawienie anteny na niewłaściwego satelitę. Objawia się tak, że miernik pokazuje sygnał, a dekoder nie znajduje żadnego kanału albo paski jakości świecą na czerwono. Wtedy trzeba wrócić na dach i przesunąć czaszę w bok.
Drugi błąd to zbyt mocne dokręcanie śrub podczas szukania sygnału. Antena przestaje się wtedy płynnie przesuwać, a każdy ruch powoduje skok zamiast drobnej korekty. Trzecia pomyłka to pominięcie skosu konwertera. Ludzie ustawiają czaszę i uznają robotę za skończoną, a potem dziwią się, że obraz zanika przy byle chmurze.
Warto też pamiętać o zapasie sygnału. Większość zaników odbioru nie wynika ze słabego sprzętu, tylko z braku zapasu sygnału, czyli sytuacji, gdy antena jest ustawiona na granicy poprawnego odbioru i każda zmiana pogody przewraca wszystko do góry nogami. Dlatego po wstępnym ustawieniu warto jeszcze raz sprawdzić, czy da się wycisnąć kilka dodatkowych procent jakości.
Jeśli po kilku próbach nie udaje się złapać stabilnego sygnału, a antena wisi w miejscu, gdzie po drodze stoją drzewa albo wysoki budynek, rozsądnie jest wezwać instalatora. Czasem lepiej przenieść czaszę w inne miejsce niż walczyć z przeszkodą, której nie da się usunąć.
©Copyright 2012, lekhafoods, All Rights Reserved





















I am reading your writing well.토토커뮤니티사이트Your article contains a lot of information. Thanks to your writing,토토사이트I was able to solve many problems. I would like a lot of good posts in the future. This is my site. I need your knowledge.토토커뮤니티
Thanks to your writing, we have solved a difficult problem.토토사이트Thank you for coming to my site and solving the problem.토토사이트
Please read my article. I've been thinking about this for a while.토토커뮤니티사이트If you read my article, I think I can solve it. My site address is "토토커뮤니티". I need your help.토토커뮤니티
Hello. I have the knowledge to help with your writing. Please visit my site for help. Your writing also helped me. It is good if you help each other.토토사이트
My worries have been resolved by meeting your article. I would like a lot of good posts in the future. If you come to my site, it will be very helpful.토토사이트Please come and help me.토토사이트